Jak przygotować auto na wiosnę? 5 punktów, na które warto zwrócić uwagę po zimie
Freepik_wavebreakmedia_microZima w Polsce dobiegła końca, ale jej ślady na drogach i w naszych samochodach pozostają. Topniejący śnieg odsłonił dziury w jezdniach, sól drogowa mogła spowodować korozję podwozia, a zmienne temperatury z pewnością poddały testom stan akumulatora i opon.
Eksperci Grupy Cichy-Zasada, apelują: przed pełnym nadejściem wiosny sprawdź auto kompleksowo.
Ignorowanie zimowych uszkodzeń może prowadzić do awarii w najmniej oczekiwanym momencie – od nagłej utraty przyczepności po kosztowne naprawy. Wiosna to idealny moment na przegląd, zanim ruszymy w trasę na wymarzony urlop czy weekendowy wyjazd – podkreśla Michał Żdżalik – Kierownik Serwisu w salonie Volkswagen Piaseczno.
Kluczowe kroki w przygotowaniu auta do wiosny
Eksperci Grupy Cichy-Zasada przygotowali szczegółowy przewodnik, oparty na doświadczeniach z tysięcy przeglądów samochodów, przeprowadzonych po minionych zimach.
Oto, na co zwrócić uwagę w pierwszej kolejności:
Opony i układ hamulcowy – podstawa bezpieczeństwa
Zimowe opony muszą ustąpić miejsca letnim, gdy średnia dobową temperatura przekroczy 7oC. Warto przy ich wymianie sprawdzić bieżnik (minimum 1,6 mm, ale dla bezpieczeństwa 3 mm), datę produkcji (nie starsze niż 5-6 lat) i ciśnienie (zgodnie z zaleceniami producenta, zazwyczaj 2,2-2,5 bara). Po zimie opony są często popękane od soli i mrozu, dlatego ich przegląd to absolutna podstawa. Nie należy zapominać także o hamulcach: tarcze i klocki zużywają się szybciej na śliskich drogach, dlatego dobrze jest zmierzyć ich grubość (klocki poniżej 3 mm to sygnał do wymiany).
Akumulator i układ elektryczny – po zimowym maratonie
Zimno skraca żywotność akumulatora o 20-30%. Użycie testera pomoże sprawdzić napięcie i upewnić się, że jest ono prawidłowe, tzn. wynosi 12,6-12,8 V na wyłączonym silniku, 13,8-14,5 V na biegu jałowym. Wielu kierowców zaskakuje wiosenna awaria – tymczasem regularny test akumulatora i elektryki co 2 lata to podstawa. Warto także sprawdzić oświetlenie – żarówki, kierunkowskazy i tylne lampy – bo wiosenne ulewy potrafią potęgować problemy.
Podwozie i układ wydechowy – walka z korozją
Sól drogowa to wróg numer jeden. Z tego powodu wraz z nastaniem wiosny dobrze jest podnieść auto na podnośniku i sprawdzić, czy rdza nie pojawiła się na wahaczach, sprężynach i układzie wydechowym. Pomocne jest także mycie podwozia pod ciśnieniem i nałożenie preparatu antykorozyjnego, co można potraktować jako swoistą inwestycję na lata.
Płyny i filtry – wymiana na letnie standardy
Kolejnym krokiem, jaki warto podjąć wraz z nastaniem wiosny, jest sprawdzenie interwału wymiany oleju silnikowego oraz filtrów. Przy tej okazji warto także skontrolować poziom płynu chłodniczego, hamulcowego i wspomagania. Nie należy zapominać o filtrze kabinowym – po zimie może być zatkany pyłem i solą.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Geometria kół i zawieszenie – po dziurawych drogach
Polskie drogi po zimie to nierzadko ogromne wyzwanie nie tylko dla kierowcy, ale i dla zawieszenia samochodu. Sprawdzenie zbieżności kół oraz stanu amortyzatorów to niewielki koszt, który pozwoli zniwelować ewentualne niedogodności, a zarazem pomoże oszczędzić opony i poprawia prowadzenie naszego samochodu.
Dlaczego warto działać teraz?
Wiosna każdego roku sprawia, że na drogi wyjeżdża nie tylko sporo motocyklistów, ale też coraz więcej samochodów. Niestety, sprzyja to niebezpiecznym sytuacjom na drodze – przykładowo pierwsze cztery miesiące 2024 roku przyniosły na polskich drogach aż 5,7 tys. wypadków.
Odpowiedni przegląd samochodu i właściwe przygotowanie go do wiosny nie sprawi, że unikniemy kolizji, ale z pewnością zwiększy bezpieczeństwo nasze i innych dzięki pewności, że stan techniczny naszego pojazdu nie budzi żadnych zastrzeżeń.
Bezpieczeństwo zaczyna się od profilaktyki, także w przypadku pojazdów. Nie czekaj na awarię – odwiedź naszą szeroką, ogólnopolską sieć serwisową i ciesz się wiosenną jazdą bez zmartwień – podsumowuje Michał.
Źródło: Grupa Cichy-Zasada











