Zdaniem EXPERTa: Łukasz Kelar, zastępca dyrektora ds. rozwoju portfolio produktów NOVOL, o lakierowaniu pojazdów elektrycznych

Zdaniem EXPERTa: Łukasz Kelar NOVOL, lakierowanie elektryków Raven Media
4.2.2026

Poznaj zdanie EXPERTa: Łukasz Kelar, zastępca dyrektora ds. rozwoju portfolio produktów NOVOL, o lakierowaniu pojazdów elektrycznych.

Łukasz Kelar, zastępca dyrektora ds. rozwoju portfolio produktów firmy NOVOL, potwierdza, że problem w polskich warsztatach jest realny, choć nie dotyczy on wszystkich podmiotów. Duże warsztaty autoryzowane w zdecydowanej większości są dobrze przygotowane do napraw aut elektrycznych.

Średnie i małe warsztaty – niestety zdecydowanie gorzej. Zazwyczaj podstawowym problemem jest brak elektryka z uprawnieniami SEP do 1 kV, które to uprawnienia są niezbędne do bezpiecznej i legalnej obsługi serwisowej aut elektrycznych.

Niezależnie od wielkości uszkodzenia, zanim samochód wjedzie do blacharni i lakierni, baterie powinny być odłączone i odpowiednio zabezpieczone. – Z jednej strony chodzi o ryzyko porażenia prądem pracowników, a z drugiej – o minimalizowanie ryzyka pożaru. Poza tym w większości małych i niezależnych serwisów brakuje wiedzy (i możliwości technicznych) na temat oceny stanu baterii, które mogą być uszkodzone od przeciążeń przy uderzeniu, nawet jeśli obudowa nie została draśnięta – dodaje Łukasz Kelar.

Firma NOVOL do lakierowania elektryków rekomenduje produkty o obniżonej temperaturze schnięcia, takie jak lakier Spectral Klar 545-00 (któremu wystarcza wygrzewanie przez 15 min w 40°C, zamiast typowych dla tej grupy produktów 60°C) i podkład Spectral Under 375-00 (wygrzewanie w ogóle jest zbędne, można go szlifować już po 90 min schnięcia w temperaturze 20°C). – Oba produkty wyróżnione są specjalną ikonką „Electric & hybrid friendly”, żeby każdy lakiernik, nawet nie przeszkolony bezpośrednio przez nas, mógł bez problemu rozpoznać bezpieczne dla elektryków materiały lakiernicze – dodaje Łukasz Kelar.

Bardzo istotna w tym kontekście jest przede wszystkim współpraca z elektrykiem z uprawnieniami SEP. To wymóg producentów aut, ale również ubezpieczycieli, którzy żądają potwierdzenia, że bateria została odłączona przez osobę z kwalifikacjami.

Jeśli warsztat nie ma takiej osoby w zespole, teoretycznie może nawiązać współpracę z zewnętrznym specjalistą. Oczywiście jest to spore utrudnienie dla warsztatu, ale jednocześnie jest też pewnym rozwiązaniem na problemy z dostępnością takich osób.

Łukasz Kelar z NOVOL uspokaja: – Na szczęście lakierowanie aut elektrycznych i hybrydowych nie wymaga jakiejś szczególnej wiedzy i umiejętności. Wystarczy pamiętać, że wysoka temperatura drastycznie zwiększa ryzyko zapłonu baterii, szczególnie w sytuacji, gdy zostały uszkodzone one uszkodzone w trakcie wypadku.

Tagi artykułu

autoExpert 12 2025

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę