Czy kupić nowy filtr cząstek stałych, czy zregenerować?

Czy kupić nowy filtr cząstek stałych, czy zregenerować? Kaliński

O problemach z filtrem DPF powiedziano i napisano już bardzo dużo. Wciąż jednak właściciele samochodów mają różne wątpliwości związane z tym elementem. Przede wszystkim pojawia się pytanie, czy lepiej kupić nowy filtr cząstek stałych, czy jednak warto postawić na procesy regeneracji filtra. Na szczęście coraz rzadziej kierowcy decydują się na wycinanie tego elementu.

 

  • Usuwanie filtra cząstek stałych było jeszcze kilka lat temu nagminną czynnością.
  • Jest kilka powodów zaptykania się filtrów DPF.
  • Filtr DPF może zostać zatkany na skutek zużycia silnika lub nieprawidłowej eksploatacji pojazdu.
  • Zatkany filtr można poddać regeneracji.
  • Istnieje kilka sposobów regeneracji, które nie zawsze przynoszą te same efekty.
Reklama

Usuwanie filtra cząstek stałych było jeszcze kilka lat temu nagminną czynnością wśród właścicieli używanych samochodów, w których pojawiały się problemy z DPF-em. Usunięcie filtra (jego wkładu po wcześniejszym rozcięciu obudowy) z odpowiednimi zmianami oprogramowania i ewentualnym zamontowaniem emulatora, który miał imitować istnienie filtra, było stosunkowo tanią usługą. I raz na zawsze eliminowało wszelkie problemy, jakie pojawiały się wraz z zapychaniem się DPF-u. Do tego odpadał problem związany z zakupem i wymianą tego elementu. Choć usunięcie filtra jest nielegalne i może skutkować niedopuszczeniem pojazdu do ruchu, wiele osób decydowało się na ten krok, ponieważ wykrycie usuniętego filtra DPF jest bardzo trudne do zdiagnozowania.

Przyczyny zapchania filtra DPF

Powodów, które sprawiają, że filtry DPF tracą swoją przepustowość (czyli potocznie: zapychają się), jest co najmniej kilka. Można je podzielić na dwie grupy – związane z eksploatacją pojazdu oraz wynikające z nieprawidłowej pracy niektórych systemów.

Jak tłumaczy Paweł Żyliński, marketing menadżer firmy Kaliński, zdecydowanie najczęstszą przyczyną zapchania się filtra DPF jest sposób, w jaki eksploatowany jest samochód. Na zapchanie się najbardziej narażone są filtry DPF pojazdów, które użytkowane są w trybie miejskim.

Tryb pracy w mieście nie jest wymagający dla silnika, w tym czasie silnik pracuje więc w niskiej temperaturze przy niskich obrotach. Jeśli w trakcie pracy silnik nie pracuje w wysokiej temperaturze, nie może dojść do rozgrzania filtra cząstek stałych, katalizatora, a przez to do spalenia szkodliwych związków sadzy, popiołu, czyli samoregeneracji. Bez samoregeneracji w filtrach odkładają się szkodliwe związki, co skutkuje ich zapchaniem. Ważne jest, żeby co jakiś czas silnik mógł wypalić zanieczyszczenia. W tym celu należy użytkować pojazd również od czasu do czasu poza miastem, doprowadzając do bardziej wytężonej pracy silnika.

Paweł Żyliński Kaliński.pl
Jeśli chcemy zaoszczędzić pieniądze, na pewno najlepszym rozwiązaniem będzie dla nas regeneracja filtra cząstek stałych. Jest to sporo tańsza od zakupu nowego filtra, a jednocześnie równie skuteczna metoda. Produkty regenerowane bywają bowiem nawet dwukrotnie tańsze niż nowe.

Paweł Żyliński
Marketing menadżer
firmy Kaliński

– Oczywiście zdarzają się również problemy z silnikiem, które wpływają na zapchanie się filtrów cząstek stałych. Są to jednak rzadsze przypadki i dotyczą najczęściej awarii na przykład układu dolotowego powietrza, turbosprężarki, układu recyrkulacji spalin czy też układu wtryskowego. Wówczas wystarczy przejechanie kilkudziesięciu kilometrów i filtr ulega zapchaniu – dodaje Paweł Żyliński.

Reklama

Generalnie trzeba mieć świadomość, że filtry DPF należą do tych podzespołów samochodu, które ulegają zużyciu, a więc pojawia się konieczność ich cyklicznej wymiany. Wprawdzie nie dzieje się to tak często jak w przypadku innych filtrów (oleju, paliwa, powietrza), jednak trzeba się liczyć, że po przejechaniu ok. 150 tys. km DPF może już nie spełniać swoich podstawowych funkcjonalności. Okres ten może się znacznie skrócić przez wszelkiego rodzaju awarie silnika, towarzyszącego mu osprzętu i różnych układów (oprócz wspomnianych wcześniej, także rozrządu, uszczelek pod głowicami czy systemu samooczyszczania spalin).

Objawy zużycia filtra DPF

Niewielu kierowców będzie w stanie już na wstępnym etapie wykryć, że zaczynają się problemy z filtrem DPF. Warto zatem podczas wizyty w warsztacie zwrócić uwagę na wszelkie sygnały, jakie niepokoją właściciela auta. Zapchany DPF wpływa np. na układ wydechowy i możliwość odprowadzania spalin, a co za tym idzie – również na sprawność samego silnika.

Według Pawła Żylińskiego jest kilka objawów, które będą sugerować nam, że filtr DPF wymaga wymiany. Pierwszym i najbardziej wiarygodnym z objawów jest zapalona kontrolka „check engine”. Jeśli właściciel samochodu zauważy zapaloną ikonkę, której kształt przypomina silnik, powinien udać się do serwisu i sprawdzić, czego dotyczy ta usterka. Przy usterkach DPF-u możemy również dostrzec, że samochód stracił moc. Jeśli pojazd wyraźnie spowolnił, może to świadczyć także o zapchaniu się układu wydechowego. Bardzo niepokojący będzie również zapach spalin w kabinie pasażerskiej lub ciemniejszy dym, który wydostaje się z rury wydechowej.

O zapchanym filtrze DPF mogą świadczyć także problemy z turbosprężarką, ale również podwyższone zużycie paliwa czy kłopoty z uruchomieniem auta.

– Warto podkreślić, że powyższe objawy nie oznaczają od razu konieczności wymiany filtra DPF na nowy. Sami możemy zauważyć jedynie objawy, które będą nam sugerować problemy z DPF-em. Tylko profesjonalny serwis jest w stanie dokładnie sprawdzić, czy filtr wymaga wymiany na nowy, czy można go jeszcze zregenerować. Oczywiście regeneracja jest zdecydowanie tańszą formą „naprawy” – dodaje Paweł Żyliński.

Nowy czy regenerowany DPF?

Kilka dostępnych metod regeneracji filtra DPF sprawia, że pojawiają się pytania o ich skuteczność. Druga wątpliwość dotyczy tego, czy taki filtr zachowuje swoje właściwości i czy jednak nie należy postawić na nowy filtr.

MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE

Skuteczność regeneracji filtra cząstek stałych powinna być podstawą wyboru odpowiedniej metody tego procesu. Tylko odpowiednio zregenerowany DPF zapewnia właściwe działanie, porównywalne z nowym filtrem. Nie każde bowiem dostępne sposoby regeneracji będą zawsze wystarczające. Podobnie, jak nie każdy filtr nadaje się do takiego czyszczenia. W przypadku zużytego filtra z kilkusettysięcznym przebiegiem może się okazać, że żadna metoda nie zdoła przywrócić mu jego właściwości. W takiej sytuacji jedynym sensowym wyjściem może być wymiana wkładu filtra. Wprawdzie wiąże się to z większym wydatkiem, jednak mamy wówczas pewność, że DPF będzie spełniał właściwie swoje zadanie.

W pierwszej kolejności należy dokonać diagnozy stanu filtra i dopiero wówczas jesteśmy w stanie określić dalsze kroki działania. Jeśli obudowa filtra nie jest uszkodzona, możemy wykonać regenerację filtra. Jeśli natomiast obudowa będzie w bardzo złym stanie, musimy wymienić DPF na nowy. Ważne jest również, w jakim stanie jest sam wkład znajdujący się w filtrze cząstek stałych. Może się okazać, że wkład filtra jest stopiony, skruszały lub uległ innemu uszkodzeniu. Jeśli wkład jest zniszczony, możemy wykonać regenerację poprzez wymianę wkładów. Wymiana wkładów to najskuteczniejsza forma regeneracji. Warto jednak podkreślić, że nie każdy warsztat potrafi ją wykonać w profesjonalny sposób.
– Jeśli wkład nie jest uszkodzony, w naszym serwisie możemy wykonać regenerację poprzez wydmuchanie oraz wypalanie sadzy, popiołu. Nie regenerujemy filtrów poprzez płukanie. To ryzykowana metoda, która może zniszczyć wkład filtra DPF – dodaje przedstawiciel firmy Kaliński.

WARTO WIEDZIEĆ
Sposoby regeneracji filtrów DPF
Regeneracja komputerowa – ten sposób regeneracji polega na zasymulowaniu jazdy na podwyższonych obrotach w warunkach warsztatowych. Celem jest zwiększenie temperatury i spopielenie sadzy, która zalega w filtrze cząstek stałych. To tzw. dopalanie serwisowe jest metodą tanią, ale o chwilowej skuteczności. Może też doprowadzić do stopienia się filtra i dlatego nie zaleca się częstego korzystania z tego sposobu regeneracji.
Regeneracja chemiczna – w tej metodzie do usunięcia sadzy stosuje się specjalne preparaty chemiczne. Możne je wstrzyknąć do układu, żeby wspomóc proces samoregeneracji. Jeśli filtr jest już jednak mocno zapchany, można go zdemontować i namoczyć w roztworze, żeby rozpuścić sadzę. Po tym czyszczeniu należy jednak dokładnie umyć filtr. Regeneracja chemiczna, jeśli użyje się zbyt mocnych środków chemicznych, może doprowadzić do rozpuszczenia ceramicznych elementów filtra.
Regeneracja wodą – w specjalnych maszynach filtry DPF są płukane wodą pod odpowiednim ciśnieniem. Metoda ta może jednak doprowadzić do wypłukania razem z sadzą metali szlachetnych, które są istotne dla prawidłowego procesu samoregeneracji. Po takim czyszczeniu filtr DPF musi być dokładnie wysuszony, ponieważ do mokrego będą łatwiej przyklejać się cząstki sadzy.
Regeneracja w piecu – w tej metodzie DPF jest podgrzewany w specjalnym piecu i poddawany obróbce cieplnej, co doprowadza do dopalenia sadzy i jej usunięcie. Proces ten jest długotrwały (wypalanie trwa od kilku do nawet kilkunastu godzin), ale za to dość skuteczny.
Regeneracja pneumatyczna – czyszczenie rdzenia filtra odbywa się poprzez wdmuchiwanie do jego wnętrza strumienia powietrza. Metoda jest skuteczna, jeśli wnętrze filtra nie jest np. zabrudzone olejem.

 

Artykuł ukazał się w czasopiśmie

O Autorze

Wojciech Traczyk

Redaktor miesięcznika „autoEXPERT”

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę