Jak zmieniają się filtry olejowe

Jak zmieniają się filtry olejowe Adobe Stock – Africa Studio

Rola filtrów olejów silnikowych jest mniej więcej taka sama od początków motoryzacji. Jednak zmieniające się samochody, a przede wszystkim pracujące w nich jednostki napędowe, nowe typy olejów silnikowych, a także oczekiwania rynkowe co do skuteczności filtracji powodują, że filtry olejowe również muszą stale ewoluować.

 

  • ​Odpowiednia czystość oleju jest podstawą długiej żywotności silnika w każdym samochodzie z napędem spalinowym.
  • Filtry oleju należy zawsze wymieniać wraz z olejem zgodnie ze wskazaniami producenta.
  • Najczęstszym zmianom na przestrzeni lat podlegał materiał, z którego wykonany jest wkład filtrujący.
  • Konsekwencji braku lub niepoprawnej filtracji nie zauważymy od razu. 
  • Na rozwój filtrów oleju duży wpływ ma także rosnąca presja proekologiczna. Pojawiają się więc filtry, podobnie jak i oleje silnikowe, typu long life.
Reklama

Odpowiednia czystość oleju jest podstawą długiej żywotności silnika w każdym samochodzie z napędem spalinowym. Bez tego elementu wszelkie zanieczyszczenia (np. opiłki metalu, brud), które krążyłyby swobodnie w całym układzie smarowania, dość szybko narobiłby poważnych szkód. I nawet najlepszej jakości olej nie miałby wówczas żadnego znaczenia. Dlatego też bardzo ważną rolę we współczesnych samochodach odgrywają filtry oleju. Istotna jest nie tylko jakość filtra, ale również jego systematyczna wymiana i odpowiedni montaż.

– Filtry oleju należy zawsze wymieniać wraz z olejem zgodnie ze wskazaniami producenta – zazwyczaj po przejechaniu 10–15 tys. km. W przypadku nieregularnych przeglądów pojazd może być narażony na niewłaściwe smarowanie, co skutkuje przegrzewaniem się lub uszkodzeniami poszczególnych części silnika, a w najgorszym przypadku może dojść do zatarcia się jednostki napędowej – tłumaczy Francesco Tomasoni, aftermarket sales manager w UFI Filters.

Konsekwencji braku lub niepoprawnej filtracji nie zauważymy od razu. Destrukcyjne oddziaływanie na silnik będzie postępować powoli i dopiero po kilkunastu bądź kilkudziesięciu tysiącach kilometrów stanie się odczuwalne w postaci zużycia niektórych elementów silnika.

Francesco Tomasoni UFI Filters
Rolą filtra oleju jest zatrzymywanie takich zanieczyszczeń, jak pozostałości spalania i zużycia mechanicznego, a także cząsteczek pyłu i piasku. Tworzą one masę cierną, która przyspiesza zużycie elementów silnika.

Francesco Tomasoni
Aftermarket sales manager, UFI Filters

Co zmienia się w filtrach olejowych?

Typowe filtry olejowe składają się z metalowej obudowy i znajdującego się w jej wnętrzu wkładu filtra. Cały ten element podlega wymianie. Rzadziej spotykane są filtry, w którym wymienia się wyłącznie sam wkład. Najczęściej spotykane obecnie filtry mają kształt puszki (tzw. filtry puszkowe), wewnątrz której znajduje się wspomniany wkład filtrujący.

W niektórych filtrach znajdziemy także np. odpowiednie zawory. Zawór przeciwzwrotny ma za zadanie jak najszybsze dostarczenie oleju od razu po uruchomieniu silnika. Zawór ten zamyka przepływ oleju po wyłączeniu silnika, dzięki czemu olej pozostaje w filtrze, skąd szybciej dotrze na te podzespoły, które wymagają smarowania.

wymiana filtra oleju UFI Filters

Najczęstszym zmianom na przestrzeni lat podlegał materiał, z którego wykonany jest wkład filtrujący. Obecnie najczęściej występują złożone w harmonijkę wkłady z włókniny lub papieru filtracyjnego. Z reguły są one dodatkowo uszlachetniane i poddawane specjalnej obróbce termicznej, żeby zapewnić lepszą skuteczność filtracji, większą odporność na dłuższe interwały wymiany oleju, a także na oddziaływanie różnych czynników chemicznych. Przykładem mogą być celulozowo-syntetyczne mieszanki włókien. Z kolei specjalnie impregnowane żywice syntetyczne mają zapobiegać odkształceniom materiału filtracyjnego.

I właśnie na zmieniające się na przestrzeni ostatnich lat media filtracyjne zwraca uwagę także Francesco Tomasoni. Jak tłumaczy, materiały kompozytowe zawierające warstwy włókien syntetycznych lub szklanych wyparły tradycyjne produkty z celulozy, ponieważ gwarantują dużą dokładność filtracji i długi okres trwałości. Charakteryzują się także ograniczonym stopniem przylegania sadzy i wysokim wskaźnikiem przepuszczalności, co pozwala na ograniczenie spadku ciśnienia w układzie smarowania. Ponadto obudowa wkładu stała się lżejsza i bardziej wytrzymała na wysoką temperaturę, duże ciśnienie i na działanie czynników chemicznych, ponieważ jest produkowana z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem szklanym.

Powiązane firmy

Reklama

Z kolei Witold Rogowski z Hengst Filter zwraca uwagę na dwie kwestie związane z ewolucją filtrów oleju. Musiały one przede wszystkim nadążyć za zmianą charakterystyk jednostek napędowych – mniejsza pojemność silnika, mniejsza ilość oleju w silniku, wyższe obroty, wszelkiego rodzaju doładowania silników – to wszystko wpłynęło na zmianę materiału filtracyjnego. Dokładna filtracja w całym okresie międzyserwisowym jest niezbędna do zapewnienia określonej przez producenta silnika przepustowości oleju.

– Drugą zauważalną zmianą jest powszechne stosowanie modułów. Należy zwrócić uwagę, że wkład filtracyjny pracuje w parze nie tylko z olejem, ale również chłodnicą, czujnikami temperatury czy ciśnienia oleju – dodaje Witold Rogowski. A to powoduje, że zapchanie wkładu filtracyjnego wpłynie negatywnie na pracę całego modułu, w tym na cały układ smarowania.

Witold Rogowski Hengst Filter
Zbyt szybko zapchany wkład filtracyjny zaburzy pracę całego modułu, a co za tym idzie – cały układ smarowania (ciśnienie, temperatura) zostanie postawiony na głowie.

Witold Rogowski
Hengst Filter

Jakie wymagania muszą spełniać filtry?

Choć wspomniana rola olejów silnikowych nie zmienia się przez lata, to jednak zmieniające się otoczenie sprawia, że rosną wymagania wobec filtrów. Przykładem może być downsizing, który nie sprowadza się tylko do zmniejszania pojemności silnika. Minimalizacji podlega większość podzespołów auta, w tym filtry olejowe, które muszą być także odpowiednio lżejsze.

Spory wpływ na filtry mają także coraz bardziej restrykcyjne normy emisji spalin i dążenie do ograniczenia spalania. Do tego dochodzi oczekiwanie ze strony klientów, by filtry zapewniały jak najwyższy poziom filtracji przez coraz dłuższy czas.

Na rozwój filtrów oleju duży wpływ ma także rosnąca presja proekologiczna. Pojawiają się więc filtry, podobnie jak i oleje silnikowe, typu long life. Ponadto jednorazowe filtry coraz częściej zastępowane są przez filtry z wymiennymi wkładami, rezygnuje się z części metalowych, a specjalne rozwiązania mają pozwolić na jak najdokładniejsze odsączenie wkładów z olejów. Przekłada się to przy okazji na czystość podczas usługi wymiany oleju i filtra.

Filtr Hengst Blue.on Hengst Filter

Witold Rogowski podkreśla, że ekologia bardzo wpływa na rozwój w obszarze filtrów oleju: – Mam na myśli nie tylko gospodarkę zarządzania odpadami, ale ekologiczny silnik. Czyli długie przebiegi, spełnienie norm emisji spalin oraz pożądaną moc z niewielkich pojemności (kompaktowość jednostek napędowych). Ostre normy emisji spalin, downsizing silników, różne formy ich doładowania oraz oczekiwanie niskich kosztów eksploatacji (np. poprzez wydłużanie interwałów wymian) – przed tym nie uciekniemy. Nie wrócimy już do wolnoobrotowych, atmosferycznych silników, które były zalewane olejem 10W40, a pojemność miski olejowej zbliżała się do 7 l.

Francesco Tomasoni z UFI Filters zwraca natomiast uwagę na jeszcze jeden aspekt, a mianowicie na zmiany w stosowanych olejach silnikowych: – Podstawowym czynnikiem, który wpływa na zmiany w filtracji olejów silnikowych, jest wprowadzenie olejów syntetycznych wymagających bardziej zaawansowanych mediów filtracyjnych. Oprócz tego producenci samochodów cały czas dążą do zmniejszenia rozmiarów silników, co także wpływa na konstrukcję filtrów. Nie tylko muszą być one lżejsze i trwalsze, ale również bardziej efektywne. W związku z tym do silników nowej generacji coraz więcej firm oferuje wielofunkcyjne moduły olejowe, które mają mniejsze wymiary, pozwalają zoptymalizować pracę jednostki napędowej, a nawet nadają się do recyklingu.

Wydłużone okresy między przeglądami a filtry

Wspomniane wyżej wydłużanie interwałów pomiędzy kolejnymi wymianami oleju, a więc i filtrów oleju, ma duży wpływ także na same filtry. Dwukrotne przedłużenie interwału (z 15 tys. km do 30 tys. km) wymaga od filtra dużo większej odporności na procesy starzenia.

– Z upływem czasu jakość filtracji spada, a to pogarsza wydajność silnika i jego trwałość, a także powoduje większe zużycie paliwa i emisję spalin – przekonuje Francesco Tomasoni.

Ważne jest nie tylko, aby olej typu long life zachował swoje parametry przez cały ten okres. Również cały układ smarowania musi zachować odpowiednią szczelność. Ewentualne dostanie się do obiegu nawet niewielkich ilości wody czy paliwa może w dłuższym okresie wywołać niekorzystne reakcje chemiczne. Mogą one mieć destrukcyjny wpływ na materiał filtracyjny, a w dłuższej perspektywie także na żywotność silnika.

Ostrożnie do kwestii wydłużania interwałów wymiany olejów podchodzi Witold Rogowski. – Osobiście uważam, że wydłużanie interwału wymiany oleju i filtra jest wielce ryzykowne. Nie można postawić znaku równości pomiędzy samochodem taksówkarza czy kuriera jeżdżącego po mieście, busem jeżdżącym autostradami Europy a „trzymanym pod kocem” samochodem, który pokonuje kilka kilometrów miesięcznie. Każdy z nich może mieć fabryczny interwał wymiany ustalony na 30 tys. km. Tylko w jednym z tych aut nie wyrządzi to wielkiej szkody, a w pozostałych źle się to skończy dla silnika. Dlatego też od dawna zachęcamy do rozsądnego skracania okresów pomiędzy wymianami – naszym zdaniem ma to sens.

Zmiany w motoryzacji wymuszają również ciągłą ewolucję filtrów oleju. Jednak już wkrótce mogą doprowadzić do tego, że element ten zniknie całkowicie z rynku. Mowa tu oczywiście o samochodach elektrycznych, w których inny rodzaj i inna budowa napędu sprawiają, że nie ma tam filtrów olejów. W autach na prąd tę rolę w pewnym sensie przejmuje olej przekładniowy, który jednak wymieniany jest znacznie rzadziej.

O Autorze

Wojciech Traczyk

Redaktor miesięcznika „autoEXPERT”

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę