AutoExpert
Reklama
Reklama

Czy wymieniać olej w skrzyni biegów?

Preview
ZF Friedrichshafen
22.12.2020
Reklama
Reklama

Choć producenci automatycznych skrzyń biegów podają, że jedno napełnienie olejem przekładniowym wystarczy na cały okres eksploatacji, jest to tylko teoria.

 

  • Interes producentów samochodów w jak najdłuższym użytkowaniu oleju jest zrozumiały – obniża to koszty serwisowania.
  • Warto wspomnieć, że dla producentów samochodów „okres użytkowania“ nie oznacza wieczności, tylko czasami zaledwie 160 tys. km.
  • Zasadniczo jednak wymianę oleju i płukanie zaleca się w przypadku każdej skrzyni biegów.
  • Olej przekładniowy starzeje się i ulega zużyciu, jak każdy inny materiał eksploatacyjny.
Reklama

 

Olej silnikowy – wymiana maksymalnie po przejechaniu 30 tys. km. Płyn hamulcowy – co dwa lata. Olej przekładniowy – jedno napełnienie na cały okres eksploatacji. Czy to możliwe? Oczywiście. Środek smarny w skrzyni biegów – szczególnie w automatycznej – podlega zużyciu, jak w każdym innym urządzeniu mechanicznym. Lokalnie we wnętrzu skrzyni biegów temperatura osiąga 400°C, powstają olbrzymie siły ścinania i ściskania, do tego tarcie i starzenie chemiczne – wszystkie te czynniki obciążają olej przekładniowy i sprawiają, że traci on swoje pierwotne właściwości i coraz gorzej spełnia swoje zadania.

W skrzyni manualnej, gdzie poza smarowaniem części ruchomych nie spełnia on żadnej innej funkcji, można to jeszcze zaakceptować. Jednak specjalny olej do skrzyń automatycznych – tzw. ATF (Automatic Transmission Fluid) –  ma cały szereg innych wymagających zadań:

  • przenoszenie energii w przekładni hydrodynamicznej,
  • chłodzenie przekładni,
  • przekazywanie informacji w układzie mechatronicznym,
  • sterowanie elementami przełączającymi.

Dlatego też zmiany właściwości oleju lub ich utrata nie tylko skracają żywotność automatycznej skrzyni biegów, lecz także mają bezpośredni negatywny wpływ na jej działanie.

Czy wymieniać olej w skrzyni biegów?

Problem z ruszaniem, opóźnienie zmiany biegów, drgania, szarpnięcia - przyczyną wszystkich tych zjawisk może być olej przekładniowy. Mimo tego jego zmiana nie jest czymś oczywistym, szczególnie w „klasycznej“ skrzyni automatycznej z kołami obiegowymi i przekładnią hydrokinetyczną. Być może z racji długiego stosowania tego typu konstrukcji wielu producentów zdaje się uważać, że jest ona niezniszczalna. Jednak nowoczesna skrzynia biegów oparta na przekładni hydrokinetycznej z siedmioma i więcej biegami jest prawdopodobnie najbardziej skomplikowaną częścią pojazdu i prawdziwym cudem mechaniki precyzyjnej, hydrauliki i elektroniki. Tak więc dbanie o nią z pewnością jej nie zaszkodzi.

Krótka ankieta przeprowadzona wśród przodujących niemieckich producentów samochodów: Audi, BMW i Mercedes-Benz (firm, które zajmują wiodącą pozycję w zakresie techniki przekładni i liczby wprowadzanych skrzyń automatycznych) wykazała:

  • Audi (przekładnie automatyczne hydrodynamiczne firm ZF i Aisin): brak okresów wymiany/jedno napełnienie na cały okres eksploatacji,
  • BMW (przekładnie automatyczne hydrodynamiczne firmy ZF): brak okresów wymiany/jedno napełnienie na cały okres eksploatacji,
  • Mercedes-Benz (przekładnie automatyczne hydrodynamiczne siedmio- i dziewięciobiegowe własnej produkcji): 125 tys. km lub co 5 lat.

Interes producentów samochodów w jak najdłuższym użytkowaniu oleju jest zrozumiały – obniża to koszty serwisowania. A jak patrzy na to producent przekładni? Po pierwsze, musi opracować produkt spełniający oczekiwania swoich klientów – a do tego należy właśnie brak konieczności wymiany oleju. Jednocześnie specjaliści zdają sobie sprawę, że żaden olej nie jest wieczny.

– ZF Services zaleca wymianę oleju w automatycznych skrzyniach biegów co 80 tys. do 120 tys. km lub co 6 do 8 lat – mówił Thomas Bothe, dyrektor ds. serwisów w firmie ZF, podczas prezentacji zestawu do wymiany oleju, wprowadzonego do oferty aftermarketu. Poza tym warto wspomnieć, że dla producentów samochodów „okres użytkowania“ nie oznacza wieczności, tylko czasami zaledwie 160 tys. km, czyli drogę, którą można dość szybko przejechać, jeżeli samochód jest używany do celów zarobkowych.

Wymiana oleju w skrzyni dwusprzęgłowej?

Reklama

Zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku dwusprzęgłowych skrzyń biegów, które są coraz częściej montowane nie tylko w małych i kompaktowych samochodach, lecz także w tych wyższej klasy. Na przykład koncern Volkswagen w przypadku tego typu skrzyń biegów – czy to z sześcioma czy siedmioma biegami, w układzie poprzecznym czy podłużnym – zaleca wymianę oleju co 60 tys. km. Dla przedstawicieli handlowych oznacza to: co rok.

Natomiast BMW w przypadku swojej dwusprzęgłowej skrzyni biegów (firmy Getrag) nie przewiduje żadnej wymiany oleju. W samochodach marki Mercedes, klasy A i B olej w dwusprzęgłowej skrzyni biegów należy wymieniać co 100 tys. km.

Wyjątek stanowią skrzynie bezstopniowe (CVT). I tak, np. Audi dla swojej skrzyni Multitronic zaleca wymianę oleju co 60 tys. km, natomiast Subaru uzależnia wymianę od obciążenia: przy normalnym użytkowaniu nie jest ona konieczna, jednak w przypadku używania auta z przyczepą olej należy wymieniać co 45 tys. km.

Regularna wymiana oleju w automatycznej skrzyni biegów nie stanowiłaby problemu, gdyby przebiegała tak, jak wymiana oleju silnikowego. W przypadku automatycznej przekładni hydrokinetycznej sprawa jest bardziej skomplikowana.

Główny problem polega na tym, że samo zlanie z niej oleju nie usuwa go w całości, a nagromadzone zabrudzenia pozostają w środku skrzyni biegów. Przyczyny są dwie: Po pierwsze, napełniona olejem przekładnia hydrokinetyczna nie daje się opróżnić, po drugie, pewna ilość oleju pozostaje także w wymienniku ciepła. Dlatego do pełnej wymiany nie wystarczy spuścić olej i wlać nowy, lecz trzeba skrzynię wyczyścić od wewnątrz.

Pomysłowi konstruktorzy podjęli się tego zadania i opracowali urządzenia umożliwiające płukanie automatycznych skrzyń biegów. W samych Niemczech dobrze prosperujące warsztaty płuczą w roku do 300 samochodów, co daje im zysk sięgający 120 tys. euro.

Wymiana z płukaniem autmatycznej skrzyni biegów

System płukania skrzyni biegów składa się z dwóch pojemników na nowy i stary olej, pompy elektrycznej i wielu końcówek oraz węży dopasowanych do różnych pojazdów i skrzyń. Razem ze szczegółowymi instrukcjami mają one zapewnić skuteczną wymianę płynu.

Należy pamiętać, że wszystkie skrzynie biegów mają swoje osobliwości i słabe punkty. Na przykład istnieją konstrukcje bez śruby spustowej, a jeśli ona jest, to nie zawsze znajduje się w najniższym punkcie. Na przykład w sześciobiegowej skrzyni dwusprzęgłowej Volkswagena powoduje to, że z 6,3 l można spuścić 4,5 l. Prawie w żadnej skrzyni biegów nie ma już śruby spustowej umieszczonej pod przekładnia hydrokinetyczną. Nie zawsze też można wymienić filtr – na przykład w skrzyni ZF 9 HP.

Oznacza to, że bez dokładnego przygotowania żaden mechanik nie powinien zabierać się za płukanie tą metodą. Tim Eckart - pomysłodawca tej metody płukania - opracowuje teraz instrukcje płukania dla praktycznie wszystkich typów skrzyń dostępnych na rynku niemieckim. Ten, kto czyta je po raz pierwszy, ma wrażenie, że cały zabieg jest dość skomplikowany. Warsztaty, które chcą go zaoferować swoim klientom, powinny więc koniecznie udać się na szkolenie i najpierw przepłukać kilka samochodów bez pośpiechu, w ramach ćwiczeń, aby dobrze zaznajomić się z tą metodą.

Poza instrukcjami do systemu płukania podawane są też informacje dotyczące typowych uszkodzeń w poszczególnych typach skrzyń automatycznych – jest to prawdziwa baza danych w tym zakresie. Zanim warsztat zaproponuje klientowi wymianę oleju, powinien zbadać, czy dany problem rzeczywiście da się rozwiązać w ten sposób, czy też może chodzi raczej o usterkę mechaniczną.

Zasadniczo jednak wymianę oleju i płukanie zaleca się w przypadku każdej skrzyni biegów. Środki czyszczące należy zastosować tylko wtedy, jeżeli upewniono się, że uda się usunąć przynajmniej 97% objętości zawartego w skrzyni oleju.

Co się psuje w skrzyni biegów?

W radzeniu sobie z usterkami skrzyni biegów diagnoza uszkodzeń jest bardzo ważna, szczególnie kiedy trzeba wymienić bardzo drogie części. Z uwagi na fakt, że nowoczesne automatyczne skrzynie biegów są skomplikowanymi urządzeniami, liczba przyczyn usterek jest spora.

Przykładem może być tutaj uszkodzony masowy przepływomierz powietrza lub czujnik przepustnicy, które mogą zniszczyć skrzynię biegów. Jeżeli bowiem sterownik otrzyma nieprawidłowy sygnał obciążenia, może to doprowadzić do zbyt niskiego ciśnienia hydraulicznego na sprzęgła włączalne, które w wyniku tego mają za duży poślizg i ulegają przegrzaniu (spaleniu). Poza tym procesor jest wrażliwy na niskie napięcie w instalacji. Przy mniej niż 13,5 V mogą już wystąpić błędy sterowania, które mogą spowodować uszkodzenie skrzyni biegów. W przypadku uszkodzeń skrzyni biegów należy zwrócić uwagę na wszystkie urządzenia peryferyjne, a nie tylko na samą skrzynię biegów.

Kolejnym źródłem usterek są wymienniki ciepła: osady mogą skleić ich blaszki od środka i ograniczyć przepływ, co prowadzi do wzrostu temperatury oleju. Zwykłe przepłukanie, a nawet płukanie środkiem czyszczącym, nie daje efektów, ponieważ chłodnice są sterowane termostatem i otwierają się dopiero w temperaturze roboczej. Amerykańska firma Hot Flush wyprodukowała urządzenie, które przepompowuje gorący olej przez wymiennik ciepła, przy ciągłej zmianie kierunku i w ten sposób rozpuszcza osady. Urządzenie to jest jednak dość drogie i przez to nie zawsze dostępne dla każdego warsztatu.

Ile kosztuje skrzynia biegów?

Jako oryginalna część zamienna taka skrzynia może kosztować 15 tys. euro – co z ekonomicznego punktu widzenia równa się szkodzie całkowitej w przypadku większości aut. Dlatego też naprawa się opłaca. Podsumowując: napełnienie oleju „na cały okres eksploatacyjny“ to tylko takie sformułowanie. Olej przekładniowy starzeje się i ulega zużyciu, jak każdy inny materiał eksploatacyjny. Inaczej niż w przypadku oleju silnikowego, kierowca czuje różnicę: problemy ze zmianą biegów, wahania momentu obrotowego i zwiększone zużycie to typowe symptomy. Dlatego też wielu kierowców chętnie korzysta z możliwości rozwiązania tych problemów bez konieczności drogiej naprawy. Dla warsztatów ważne jest, aby na początku przeprowadzić dokładną diagnostykę w celu stwierdzenia, czy zachowanie skrzyni biegów nie wskazuje jednak na usterkę mechaniczną.

Reklama

O Autorze

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama