Elektryczny silnik Quark – mały i wydajny

Koenigsegg
Reklama
Reklama

Nowy silnik elektryczny o nazwie Quark jest niezwykle wydajny i kompaktowy. Odrobinę większy od puszki na napoje zapewnia moc wynoszącą 335 KM. Opracowany został przez szwedzkiego producenta samochodów Koenigsegg.

Jednym z ciekawszych wynalazków ostatnim czasie jest niezwykle wydajny silnik elektryczny o nazwie Qark. Nazywany kamieniem milowym w dziedzinie motoryzacji może wygenerować moc o wartości 355 KM i 443 Nm momentu obrotowego, co patrząc na jego rozmiary i wagę, wydaje się być niezwykłym osiągnięciem.

Silnik, który możesz zmieścić w plecaku

Reklama

Quark waży zaledwie 28,5 kg i jest tylko trochę większy od puszki na napoje gazowane. Można by go nawet zmieścić w plecaku. Elementy, które wykorzystano do budowy motoru to wysokiej klasy materiały lotnicze połączone z włóknem węglowym. Ich budowa jest na tyle unikalna, że szwedzka firma wymyśliła dla nich nazwę – Raxial Flux.  Docelowo zainstalowany ma być w sportowym samochodzie Koenigsegg Gemera. Zastosowane w nim technologie łączą wysoką moc silników z momentem obrotowym konstrukcji radialnych. Sam Quark ma być częścią większego modułu napędowego o nazwie Terrier. Ten z kolei ma mieć łączną moc o wartości 680 KM i moment obrotowy 1100 Nm Całość ma ważyć 85 kg. Gemera zostanie wyposażona w silnik benzynowy o pojemności 2 litrów, aczkolwiek wykazujący moc 600 KM, trzy zaś silniki elektryczne, jeden przy wale korbowym i dwa przy kołach tylnej osi, dadzą sumaryczną moc 1700 KM i 3500 Nm  momentu obrotowego. Dlatego też samochód będzie osiągał prędkość 100 km/h w 1,9 sekundy, a jego maksymalna prędkość przekroczy 400 km/h. To szybkie gran turismo będzie dostępne w limitowanej liczbie 300 sztuk.

System Koenigsegg Terrier. Źródło: Koenigsegg

Quark nie tylko w samochodach

Według producenta Qark, dzięki małym rozmiarom i dużej gęstości mocy, jak również swojemu momentowi obrotowemu, znajdzie zastosowanie nie tylko w samochodach. Będzie instalowany w napędach łodzi motorowych oraz jako element maszyn latających. W przypadku samochodów, system Terrier będzie można instalować bezpośrednio do podwozia. Większa będzie zatem możliwość jego zastosowań. Jeśli chodzi o auta sportowe, taka konstrukcja zwiększy ich sztywność.

Super sportowy Koenigsegg Gemera. Źródło: materiały prasowe


Intensywne prace nad napędami

Reklama

Jaka będzie przyszłość napędów? Coraz więcej firm opracowuje coraz wydajniejsze i bardziej kompaktowe rozwiązania w zakresie silników elektrycznych. Jednakże producenci napędów spalinowych nie składają broni. Najnowszy pomysł z silnikiem Omega 1 (możliwość wykorzystania różnych rodzajów paliwa i niska emisja spalin) oraz wiele innych nowych patentów pojawia się na rynku. To zapewne oznacza, że jednostki napędzone prądem jeszcze długo nie wyprą systemów spalinowych. Zwłaszcza, że najnowsze rozwiązania są nie tyko mocne, ale w kontekście obecnej rewolucji – również ekologiczne.

Reklama

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama