Technologia zdecyduje o liderach rynku motoryzacyjnego – badanie KPMG
Magnific_wygenerowane przez AIPonad połowa menedżerów branży motoryzacyjnej na świecie (51%) spodziewa się, że do 2035 roku o przewadze konkurencyjnej zdecydują oprogramowanie i technologie cyfrowe, a nie skala produkcji. Jednocześnie tylko 36% projektów z zakresu AI i oprogramowania udało się wdrożyć w całej organizacji, a 92% firm potrzebuje co najmniej roku na wdrożenie nowej zdolności cyfrowej. Z 26. edycji badania KPMG „Global Automotive Executive Survey” wynika też, że prawie połowa respondentów (48%) oczekuje, iż do 2035 roku sześciu z dziesięciu największych producentów OEM będzie mieć siedzibę w Chinach. Dla Polski, silnej m.in. w produkcji komponentów i akumulatorów, oznacza to konieczność przejścia od roli wykonawcy do współtwórcy technologii.
Według wyników badania kadra kierownicza musi przygotowywać się na dekadę równoległych transformacji, w której technologia, geopolityka, zrównoważony rozwój, presja operacyjna, oczekiwania klientów oraz zmiany w modelach biznesowych będą jednocześnie kształtować warunki funkcjonowania firm. Skala produkcji, efektywność operacyjna i siła marki przestają być wystarczającymi źródłami przewagi konkurencyjnej. Coraz większego znaczenia nabierają tempo wdrażania technologii, wykorzystanie danych oraz umiejętność współpracy z dostawcami technologii i operatorami infrastruktury.
Samochód staje się platformą technologiczną
Konkurencja przenosi się w kierunku sztucznej inteligencji, zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy, inteligentnych kokpitów, pojazdów definiowanych programowo oraz usług połączonych z siecią. 49% respondentów deklaruje wysoki poziom dojrzałości swoich organizacji w obszarze pojazdów definiowanych programowo (software-defined vehicles, SDV) i aktualizacji over-the-air (OTA). Kluczową luką pozostaje przełożenie pilotaży technologicznych na rozwiązania działające w skali całej firmy.
Środek ciężkości branży przesuwa się z produkcji i sprzedaży pojazdu w stronę oprogramowania, danych i usług cyfrowych dostępnych również po zakupie samochodu. Producenci zyskują w ten sposób możliwość rozwijania relacji z użytkownikiem przez cały okres eksploatacji auta. Firmy muszą jednocześnie zmieniać modele biznesowe, budować kompetencje cyfrowe, przebudowywać łańcuchy dostaw i reagować na niepewność geopolityczną.
Wnioski z raportu mają szczególne znaczenie dla Polski, bo nasza gospodarka jest jednym z ważniejszych w Europie zagłębi dostawców komponentów i fabryk montażowych, a więc działa w modelu, który według respondentów traci na znaczeniu. Atutem pozostają produkcja akumulatorów i napędów elektrycznych, które sprawiły, że kraj stał się istotnym ogniwem europejskiego łańcucha dostaw elektromobilności. Nie jest to jednak proces pozbawiony wyzwań. Polska stopniowo traci znaczenie jako producent samochodów spalinowych, a dalszy rozwój sektora będzie w coraz większym stopniu zależał od zdolności przyciągania inwestycji związanych z elektromobilnością, elektroniką, półprzewodnikami i zaawansowanymi technologiami produkcyjnymi. Wartość w branży przesuwa się również w stronę oprogramowania i danych, dlatego polskie zakłady muszą szybciej przechodzić od roli wykonawcy do roli współtwórcy technologii. Dobrym punktem wyjścia jest tu liczba inżynierów i centrów rozwoju oprogramowania działających w Polsce, ale większość z nich pracuje dla globalnych koncernów, a nie buduje własnych produktów i platform technologicznych – mówi Przemysław Szywacz, Partner, Head of Automotive, KPMG w Polsce.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Chińscy producenci mogą zmienić układ sił w branży
Coraz większa część respondentów uważa, że Chiny będą odgrywać jeszcze bardziej znaczącą rolę w globalnej branży motoryzacyjnej. Siła chińskich producentów wynika nie tylko ze skali produkcji czy potencjału rynku krajowego, lecz także z kompetencji w obszarze technologii bateryjnych, elektromobilności, oprogramowania i innowacji cyfrowych. W efekcie zmieniają się kryteria oceny konkurencyjności: liczy się tempo wdrażania nowych technologii, integracja sprzętu z oprogramowaniem i zdolność do budowania partnerstw w całym ekosystemie mobilności.
Istotnym czynnikiem wpływającym na konkurencyjność rynku będzie rosnąca obecność producentów z Chin. Trend ten jest już widoczny na polskim rynku, gdzie chińskie marki dynamicznie zwiększają udział w sprzedaży i imporcie nowych samochodów. Z jednej strony może to oznaczać napływ nowych inwestycji oraz rozwój lokalnej bazy dostawców, z drugiej jednak zwiększy presję kosztową i technologiczną na europejskich oraz krajowych producentów. Jednocześnie europejska branża motoryzacyjna coraz głośniej podnosi kwestie ochrony konkurencyjności i wzmacniania lokalnych łańcuchów wartości, co może w kolejnych latach wpływać na kierunki inwestycji w regionie – dodaje Przemysław Szywacz.
Kluczowe będzie wdrażanie i skalowanie technologii
Z badania wynika, że wyzwaniem nie jest już samo opracowywanie nowych technologii, lecz ich skuteczne wdrażanie i skalowanie. Dotyczy to zarówno rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją i oprogramowaniem, jak i elektryfikacji transportu czy automatyzacji produkcji. W całej Europie coraz większe znaczenie mają dziś dostęp do kapitału, infrastruktury oraz otoczenia regulacyjnego umożliwiającego realizację inwestycji.
Pełne wyniki badania: https://kpmg.com/pl/pl/wiedza/transformacja-biznesowa/rynek-motoryzacyjny-2035-technologia-i-elektryfikacja-zmieniaja-reguly-gry.html#pobierz-raport
Źródło informacji: KPMG







