Jak sprawdzić i zweryfikować modyfikacje silnika?

Modyfikacje silnika AdobeStock - Nash Valchos

Modyfikacje jednostki napędowej, których celem jest zwiększenie mocy silnika, są niewidoczne gołym okiem. Dlatego też w warsztacie, który oferuje tego typu usługi, niezbędnym elementem wyposażenia powinna być hamownia, która pozwoli zweryfikować uzyskane efekty. Warto też pamiętać, że wszelkie ingerencje w oprogramowanie silnika będą skutkować utratą gwarancji.

  • Modyfikację oprogramowania sterującego silnikiem trudno ukryć.
  • Bezpieczniejsze wydaje się użycie tak zwanego „boxa”, który jest montowany poza fabrycznym sterownikiem.
  • Pomiar na hamowni jest szczególnie potrzebny przy modyfikacji oprogramowania sterownika, ponieważ przy tego typu pracach zmiany charakterystyki silnika są niewielkie.
  • Źle przeprowadzona ingerencja w elektronikę silnika może spowodować więcej strat niż korzyści.
  • Wykorzystanie hamowni po przeprowadzonej modyfikacji silnika nie jest obligatoryjne, jednak do uzyskania optymalnego efektu wydaje się to koniecznością.

Z punktu widzenia osób, które myślą o poprawie parametrów swojego auta, elektroniczne sterowniki współczesnych samochodów osobowych mają jedną istotną zaletę. Otóż umożliwiają stosunkowo łatwe i szybkie zmodyfikowanie lub wgranie nowego oprogramowania odpowiedzialnego za sterowanie pracą silnika. Dzięki takiemu zabiegowi można zwiększyć moc jednostki napędowej od kilku do nawet kilkudziesięciu procent, a także zoptymalizować inne parametry pracy silnika.

Generalnie wyróżniamy dwie możliwości przeprowadzenia modyfikacji elektroniki układu napędowego. Pierwsza związana jest z modyfikacją istniejącego oprogramowania w jednostce sterującej silnika. Przeprowadza się ją poprzez wymianę chipa (stąd nazwa chip tuning), tj. elementu komputera, na którym wgrana jest mapa wtrysku. W miejsce oryginalnego chipa wgrywa się nowy z dokonanymi zmianami najważniejszych parametrów (np. dawka paliwa, ciśnienie turbodoładowania czy ciśnienie wtrysku paliwa). W nowszych modelach nie ma potrzeby aż takiej ingerencji w komputer sterujący. Wystarczy podłączyć się bezpośrednio z komputerem przez złącze OBD i nanieść modyfikacje na oryginalnym oprogramowaniu. Metoda ta ma jedną poważną wadę. Otóż ingerencję w elektronikę trudno ukryć, choć w teorii możliwy jest powrót do pierwotnych ustawień parametrów pracy silnika.

Drugą metodą poprawy parametrów silnika jest zastosowanie modułu zewnętrznego (tzw. boxa). Montuje się go za jednostką sterującą, a jego zadaniem jest modyfikacja sygnałów sterujących i zwiększenie dawki wtryskiwanego paliwa. Metoda ta jest nieinwazyjna (nie powoduje ingerencji w sterownik silnika) i pozwala na łatwy powrót do ustawień fabrycznych silnika (wystarczy wypiąć wspomniany moduł).

Istnieje całkiem sporo możliwych typów ingerencji w oprogramowanie sterownika. Oprócz zmiany mapy wtrysku, co jest generalnie najtrudniejszą zmianą do wykrycia, trzeba przede wszystkim wyróżnić zmianę wersji oprogramowania, wymianę jednostki sterującej lub zmianę kodowania bieżącej jednostki.

Marcin Friebe
Dział Wsparcia Technicznego, Snap-on Equipment


Lech Świątek
Pomiar na hamowni jest szczególnie potrzebny przy modyfikacji oprogramowania sterownika, ponieważ przy tego typu pracach zmiany charakterystyki silnika są niewielkie. Trzeba precyzyjnymi pomiarami ustawić mapy zapłonu i wtrysku tak, żeby były optymalne.

Lech Świątek
Właściciel firmy Świątek

Hamownia prawdę ci powie

Źle przeprowadzona ingerencja w elektronikę silnika może spowodować więcej strat niż korzyści. Ponadto nie każdy tuning przyniesie pożądane efekty. Dlatego też tak istotne jest dokładne monitorowanie wprowadzanych zmian. Po przeprowadzonych zmianach w oprogramowaniu jednostki napędowej samochód powinien trafić zatem na hamownię.

Hamownia jest urządzeniem pomiarowo-badawczym, które wykorzystywane jest do monitorowania podstawowych parametrów pracy samochodu. Dzięki możliwości symulowania różnych warunków pracy układu napędowego, które są analogiczne do rzeczywistych warunków drogowych, a zarazem w pełni powtarzalne, można się łatwo uniezależnić od zmiennych warunków atmosferycznych, co znacząco skraca czas takiego badania.

W warsztatach powszechnie stosuje się hamownie podwoziowe, które nie mierzą wprawdzie bezpośrednio parametrów silnika, ale dokonują pomiarów na kołach. Na tej podstawie wylicza się np. wartości momentu obrotowego i mocy silnika. Ten rodzaj hamowni pozwala na szybkie i sprawne badanie o wysokiej dokładności pomiarów.

Lech Świątek, właściciel firmy Świątek, wymienia trzy główne przyczyny stosowania hamowni we wszelkich modyfikacjach tuningowych silnika. Po pierwsze, ponieważ prace tuningowe najlepiej jest przeprowadzać etapami, wpływ poszczególnych zmian jest na tyle mały, że musi być mierzony na dokładnym urządzeniu, tj. właśnie hamowni. Dzięki tym dokładnym pomiarom można określić, czy uzyskano poprawę, czy też pogorszenie osiągów oraz o ile.

Po drugie, samo określenie, że osiągi są lepsze, jest niewystarczające. Na hamowni trzeba określić, w jaki sposób zmieniła się charakterystyka (kształt krzywej momentu i mocy w funkcji obrotów silnika). Jest to nawet ważniejsze od samej wielkości wzrostu parametrów silnika, ponieważ kształt krzywej momentu decyduje o dynamice czy zdolności przyspieszania samochodu.

I wreszcie po trzecie, pomiar na hamowni jest szczególnie potrzebny przy modyfikacji oprogramowania sterownika, bo przy tego typu pracach zmiany charakterystyki silnika są niewielkie. Trzeba precyzyjnymi pomiarami ustawić mapy zapłonu i wtrysku tak, żeby przeprowadzone modyfikacje były optymalne.

Modyfikacje bez hamowni

Naturalnie wykorzystanie hamowni po przeprowadzonej modyfikacji silnika nie jest obligatoryjne, jednak do uzyskania optymalnego efektu wydaje się to koniecznością. Według Lecha Świątka strojenia elektronicznego bez hamowni nie da się w ogóle wykonać, jednak w niektórych sytuacjach można takie modyfikacje silnika spróbować przeprowadzić. Przede wszystkim możliwe jest wykonanie sprawdzonych modyfikacji mechanicznych i takich, które dają większe przyrosty mocy mechanicznej.

Wówczas łatwo sprawdzić efekty „na czuja” podczas jazdy na drodze, choć nie sposób będzie ustalić precyzyjnie uzyskanego wyniku. Ponadto, nie korzystając z hamowni, powinniśmy się ograniczyć do małej liczby poprawek, a także powinniśmy montować gotowe, opracowane i sprawdzone komponenty u producenta.

– Hamownia powinna być wyposażeniem każdego warsztatu, który przeprowadza modyfikacje tuningowe profesjonalnie, jako oferowane usługi. Związane jest to oprócz wymogów omówionych powyżej z tym, że klienci muszą mieć udokumentowaną skuteczność przeprowadzonych modyfikacji. Chcą w końcu wiedzieć, za co płacą – mówi Lech Świątek.

Jak wykryć modyfikacje silnika?

Warto wyraźnie podkreślać, że warunki gwarancji nie zezwalają na przeprowadzanie modyfikacji oprogramowania sterowników pojazdu. Według producenta wzrost mocy czy maksymalnego momentu może bowiem spowodować, że jednostka napędowa będzie bardziej wysilona, a w efekcie niższa będzie jej żywotność. Dla bezpieczeństwa lepiej zatem unikać takich modyfikacji, jeśli samochód wciąż jest na gwarancji. Trudno bowiem oczekiwać, że w razie jakiejkolwiek awarii układu napędowego autoryzowany serwis nie wykryje przeprowadzonych ingerencji w elektronikę silnika. Czy jednak w nieautoryzowanym warsztacie również łatwo wykryć tego typu modyfikacje?

Jak zauważa Marcin Friebe z Działu Wsparcia Technicznego w firmie Snap-on Equipment, w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że oprogramowanie testerów diagnostycznych jest skonstruowane do współpracy z oficjalnymi wersjami oprogramowania sterowników.

– To kluczowa informacja z punktu widzenia rozpoznania objawów możliwych modyfikacji. Istnieje bowiem całkiem sporo możliwych typów ingerencji w oprogramowanie sterownika. Oprócz zmiany mapy wtrysku, co jest generalnie najtrudniejszą zmianą do wykrycia, trzeba przede wszystkim wyróżnić zmianę wersji oprogramowania, wymianę jednostki sterującej lub zmianę kodowania bieżącej jednostki – tłumaczy Marcin Friebe.

Takie zmiany mają istotne konsekwencje w procesie nawet podstawowej diagnostyki. W przypadku ingerencji w oprogramowanie danego sterownika może zaistnieć np. brak możliwości automatycznego rozpoznania sterownika, brak sterownika na liście dostępnych wersji dla danego pojazdu, nieprawidłowy odczyt kodów usterek i danych oraz niezgodne/nieaktywne listy parametrów pracy.

Jednakże dla warsztatu rozpoznanie takiej sytuacji może nie być łatwe, ponieważ wymaga dużego doświadczenia i wiedzy. – Oczywiście wszystkie z powyższych symptomów mogą być powiązane z nieprawidłowym wstępnym wyborem rocznika/modelu pojazdu, dlatego przy tego rodzaju zgłoszeniach na linię wsparcia produktowego najpierw weryfikuje się prawidłowy wybór wersji pojazdu, następnie wersję sterownika, jego oprogramowanie, numer części i stosowany protokół komunikacji. Na tej podstawie można ustalić identyfikator sterownika i oprogramowania oraz porównać z danymi producenta pojazdu – dodaje Marcin Friebe.

Artykuł ukazał się w czasopiśmie

O Autorze

Wojciech Traczyk

Redaktor miesięcznika „autoEXPERT”

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę