AutoExpert
Reklama
Reklama

Czy ustawa o elektromobilności zmieni decyzje zakupowe Polaków?

Preview
Pixabay – stux
Reklama
Reklama

W związku z rozwojem koncepcji zwiększania liczby pojazdów napędzanych elektrycznie oraz chęcią dalszej eksploatacji ekologicznych źródeł energii rząd intensywnie pracuje nad ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Celem jest poprawa jakości powietrza w Polsce, w czym wspomóc mają czyste i energooszczędne auta w transporcie drogowym. Krajowe prawo dostosowuje się do norm Unii Europejskiej, choć nie wszystkie pomysły są możliwe do zrealizowania w najbliższych latach.

Oto najważniejsze wytyczne ustawy o elektromobilności.

Strefy czystego transportu

Reklama

Trwają prace nad koncepcją stref czystego transportu w gminach. Oznacza to, że do takich miejsc nie będą mogły wjechać pojazdy emitujące dwutlenek węgla oraz inne zanieczyszczenia, a jedynie auta bezemisyjne lub takie, które nie będą zanieczyszczały powietrza w sposób znaczący. Miałoby to sens zapewne w większych miastach i strefach, w których kontrola Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wykaże przekroczenie dopuszczalnego średniorocznego poziomu zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu (NO2). Jednakże, ze względu na ciągle mały ułamek samochodów elektrycznych w Polsce, prawo takie może okazać się zbyt restrykcyjne.  Gdy taką strefę wyznaczono w Krakowie, decyzja ta spotkała się z wieloma protestami wśród mieszkańców oraz przedsiębiorców. Dlatego też prezydenci 11 polskich miast: Warszawy, Katowic, Krakowa, Lublina, Wrocławia, Szczecina, Rzeszowa, Poznania, Łodzi, Białegostoku i Bydgoszczy apelowali, by w strefach czystego transportu dopuszczana była również część aut spalinowych. Takie rozwiązanie najprawdopodobniej wejdzie w życie. Choć początkowo strefy miały być wyznaczane w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, przy zachowaniu odpowiednich kompromisów, będą one mogły być wprowadzane również w mniejszych miejscowościach. Jednego możemy być pewni. Właściciele starszych aut nie będą mogli wjechać do wyznaczonych miejsc.

Preview
Strefa dla samochodów elekstrycznych, źródło: materiały prasowe

Punkty ładowania samochodów w budynkach wielorodzinnych

W przyszłości, w budynkach, gdzie ma być więcej niż 10 miejsc postojowych lub garażowych, mają być obligatoryjnie instalowane punkty ładowania samochodów elektrycznych. A jak ma to wyglądać obecnie? Aby zainstalować punkt ładowania, będzie trzeba wystąpić z wnioskiem do zarządcy danej nieruchomości. Ten będzie mógł odmówić tylko w kilku określonych przypadkach. Głównie wtedy, gdy z ekspertyzy technicznej wyniknie, że z technicznego punktu widzenia, ładowarka nie będzie mogła być zainstalowana. Aby móc złożyć wniosek, wnioskodawca musi posiadać w nieruchomości własny lokal oraz miejsce postojowe. Do realizacji projektu może nie dość, jeżeli budynek jest zabytkowy, chyba, że konserwator wyrazi na to zgodę. Jeżeli zostanie wydana zgoda do instalacji punktu, wnioskodawca będzie zobowiązany do pokrycia wszelkich kosztów związanych z procedurą. W skład opłat wchodzić będą:

  • koszty ekspertyzy technicznej
  • przyłączenie punktu do sieci energetycznej
  • ewentualna zmiana umowy z dostawcą energii
  • prace związane z dołączeniem się do sieci budynku lub wykonanie nowej instalacji
Reklama

Punkt ładowania będzie mógł zainstalowany być bezpośrednio przy miejscu postojowym wnioskodawcy. Miejsce takie będzie miało dodatkowy licznik prądu, dzięki czemu prąd będzie rozliczany zgodnie z użyciem. W ten sposób uniknie się konfliktów z innymi mieszkańcami, dotyczących poboru energii elektrycznej.

Preview

MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE

Wprowadzane rozwiązania mogą znacznie wpłynąć na decyzje zakupowe Polaków, jeśli chodzi o kupowanie używanych aut. Szczególnie szkodliwe pod względem emisji są starsze samochody o napędzie na diesel i być może te właśnie nie będą mogły przekraczać stref czystego powietrza. Na ostateczne zapisy ustawy jeszcze czekamy.

Reklama

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama