Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że branża motoryzacyjna wyciągnęła wnioski z pandemicznego kryzysu półprzewodników. Producenci samochodów zaczęli budować większe zapasy, dywersyfikować dostawców i dokładniej monitorować swoje łańcuchy dostaw. Dziś jednak europejski przemysł motoryzacyjny ponownie alarmuje o ryzyku zakłóceń produkcji.