Silniki spalinowe nie odchodzą do lamusa!

Silniki spalinowe nie odchodzą do lamusa! Astron Aerospace

Choć wiele wskazywało na to, że silniki spalinowe nie mają przyszłości, nowe rozwiązania mogą wiele namieszać. Dzięki rewolucyjnej jednostce, której działanie oparte jest na znanych już wcześniej technologiach, spalanie różnych rodzajów paliwa będzie w efekcie dużo bardziej ekologiczne i oszczędne.

Najnowsze dzieło amerykańskiej firmy Astron Aerospace nosi nazwę Omega 1. Przypomnijmy, że przedsiębiorstwo to zajmuje się przemysłem lotniczym, a teraz skupiło swoją uwagę na technologiach, które mogą zostać wykorzystane w samochodach. Zapowiadana jest istna rewolucja, jeśli chodzi o silniki spalinowe. Przed pokazaniem rozwiązania szerszej publiczności, zdecydowano się na opatentowanie urządzenia w całości. Tak dobry według twórców ma okazać się ten wynalazek. Przyjrzyjmy mu się więc bliżej.

Nowatorska konstrukcja silnika Omega 1

Reklama

Mechanizm w silniku Omega 1 oparto na trzech sekcjach. W pierwszej z nich powietrze jest silnie kompresowane, a następnie trafia do kolejnej, gdzie następuje wtrysk paliwa. Ta mieszanina trafia potem do trzeciej komory, w której jest spalana. Dwa zsynchronizowane ze sobą wały mają dwie pary wirników, połączone są przekładniami i obracają się w przeciwnych kierunkach. Za fazę zasysania i sprężenia odpowiedzialny jest przedni wirnik, tylny zaś – za fazę spalania i wydechu. Między wałami zainstalowany jest przedsionek oraz zawór obrotowy. Według twórców taka konstrukcja sprawia, że Omega 1 jest mocniejsza, lżejsza, wydajniejsza i prostsza niż silnik turbinowy.

Budowa silnika Omega 1. Źródło: materiały prasowe

Felix Wankel twórcą silnika rotacyjnego

Cały mechanizm Omega 1 oparty jest na zasadach działania silnika Felixa Wankla, który to w 1960 r. przedstawił swój silnik z wirującym tłokiem szerszej publiczności. Po tym wydarzeniu współpracę nawiązała niemiecka marka NSU, potem zaś takie marki jak: Daimler, Rolls-Royce, Nissan, Toyota, Suzuki i Yamaha. Najbardziej komercyjną wersję urządzenia opracowała Mazda. Jednakże ze względu na wysokie zużycie paliwa (np. Mazda RX-8 spala co najmniej 10 l na 100 km) oraz emisję spalin, już 10 lat temu musiała zrezygnować z tego rozwiązania. Nowo opatentowany silnik firmy Astron w odróżnieniu od wynalazku Wankla jest inaczej uszczelniony. Jego waga wynosi tylko 15,9 kg, a moc to 162 KM i 231 Nm momentu obrotowego. Stworzono go w konstrukcji modułowej, można zestawić ze sobą dwie lub więcej jednostek, a tym samym zwiększyć wydajność do 324 KM i więcej.

Część silnika Omega 1.  Źródło: materiały prasowe
Reklama

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę