Oświetlenie dodatkowe

WESEM

Nieodpowiednio dobrane lampy są na drodze niebezpieczne dla innych kierowców, a ich używanie w sposób nieuprawniony grozi mandatem i utratą dowodu rejestracyjnego.

 

  • Spór o dodatkowe oświetlenie montowane na ciężarówkach nie wygasa. 
  • Jednym z błędów popełnianych przy montażu oświetlenia jest montaż lampy bez homologacji do użytku na drogach publicznych.
  • Czytelny opis homologacyjny powinien być widoczny na produkcie, czyli na kloszu lub obudowie lampy.
  • Z uwagi na ryzyko oślepiania poprawność ustawienia świateł należy zawsze sprawdzić na stacji kontroli pojazdów.

Policja co jakiś czas prowadzi akcję, która polega na dokładnym przyglądaniu się oświetleniu w samochodach ciężarowych. W wyniku takich kontroli, w sytuacjach, gdy ciężarówki nie spełniają wymaganych przepisami warunków dotyczących zewnętrznego oświetlenia, bywają wyłączane z ruchu.

Spór o dodatkowe oświetlenie montowane na ciężarówkach nie wygasa. Policja argumentuje, że posiadanie większej liczby świateł jest ważnym czynnikiem bezpieczeństwa, może jednak doprowadzać do oślepiania lub rozpraszania uwagi u innych użytkowników dróg. Tak więc za dodatkowe oświetlenie można zostać „uziemionym”.

Oświetlenie samochodowe normowane jest przez Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. W Dziale III, rozdziale 3, §13.1. dotyczącym ogólnych warunków, jakim mają odpowiadać światła w pojazdach, czytamy kluczową zasadę: „światła nie powinny oślepiać innych uczestników ruchu. Warunku nie stosuje się do świateł drogowych. (Dz. U. z dnia 26 lutego 2003 r.)”.

Ale przy tym okazuje się, że światła dodatkowe w postaci lamp dalekosiężnych czy przeciwmgłowych – mimo ich poprawnej liczby i rozmieszczenia – bardzo często są zamontowane w sposób nieprawidłowy od strony technicznej. Zdarza się też używanie lamp, które nie mają homologacji do użytku na drogach.

Jednym z błędów popełnianych przy montażu oświetlenia jest montaż/wymiana oświetlenia na lampy bez homologacji do użytku na drogach publicznych. Ma to miejsce, kiedy użytkownik podczas zakupu nie zwrócił uwagi, czy lampa ma homologację, bądź błędnie zinterpretował oznaczenia.

Tylko prawidłowo wydane homologacje uprawniają do używania wybranych lamp i reflektorów na drogach publicznych. Przy niektórych produktach spotkać się można z oznaczeniem homologacyjnym w opisach produktu, które nie występuje na samej lampie, co oznacza, że nie można jej montować.

Czytelny opis homologacyjny powinien być widoczny na produkcie, czyli na kloszu lub obudowie lampy.

Kolejnym grzechem, który zdarza się nadzwyczaj często, jest niewłaściwe podłączenie świateł. Połączenia przewodów „na skrętkę”, zamiast stosowania odpowiednich złączy, może w skrajnych przypadkach skutkować nawet pożarem. Zawsze należy sprawdzać odpowiednie położenie reflektora przy montażu i instalować go zgodnie z dołączaną instrukcją.

Przy montażu reflektorów, które mają być użytkowane na drogach publicznych, należy się stosować do wytycznych zawartych w stosownym regulaminie (Regulamin 48 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) – Jednolite przepisy dotyczące homologacji pojazdów w odniesieniu do urządzeń oświetleniowych i sygnalizacji świetlnej). Określa on, w jaki sposób ma być zamontowane oświetlenie, definiuje odległość między reflektorami oraz dopuszczalną ilość światła.

Z uwagi na ryzyko oślepiania poprawność ustawienia świateł należy zawsze sprawdzić na stacji kontroli pojazdów.

Jeśli samochód nie ma istniejących wiązek z bezpiecznikami, do których podłączane są lampy, nowo prowadzone przewody należy wyposażyć w bezpieczniki. Przewody powinny znajdować się z dala od źródeł ciepła (np. kolektora wylotowego) i elementów obrotowych (np. wentylatora chłodnicy). Jeśli konieczne jest przeciąganie przewodów, należy zlecić tę usługę w profesjonalnym warsztacie. Specjalista zadba o ich odpowiedni przebieg i mocowanie oraz wszelkie zabezpieczenia.

Artykuł ukazał się w czasopiśmie

O Autorach

Tomasz Hajduk

Wspólnik w firmie WESEM

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę