Opony ciężarowo-autokarowe – test bezpieczeństwa i hamowania

Test opon całorocznych z homologacją zimową Freepik_aleksandarlittlewolf

Test opon ciężarowo-autokarowych całorocznych z homologacją zimową jednoznacznie pokazuje, jak ogromne znaczenie ma jakość ogumienia dla długości drogi hamowania, a przez to dla bezpieczeństwa pasażerów lub ładunku. Opony renomowanych producentów zapewniają wyraźnie lepszą przyczepność i stabilność pojazdu niż produkty nieznanego pochodzenia i niskich osiągów. W praktyce oznacza to różnicę nawet 13 metrów na mokrej nawierzchni i to jedynie z 60 km/h – w sytuacjach awaryjnych, gdy liczy się każdy metr. Przy prędkościach, z jakimi poruszają się autokary czy ciężarówki, taka odległość może zdecydować o tym, czy pojazd zatrzyma się przed przeszkodą, czy dojdzie do wypadku. Warto podkreślić, że w przypadku autokarów stawką jest bezpieczeństwo kilkudziesięciu pasażerów – bardzo często także dzieci. Dlatego decyzje dotyczące jakości opon nie powinny być podyktowane wyłącznie ceną. Odpowiedzialność osób zarządzających flotą i stanem technicznym pojazdów jest w tym przypadku kluczowa.

Opony mają ogromną moc, bo to właśnie one jako jedyny element pojazdu mają bezpośredni kontakt z drogą. A w krytycznych momentach to właśnie od nich może zależeć ludzkie życie.

– Zazwyczaj mówimy przebiegach opon ciężarowych, ale dziś pokażemy jak ważne jest hamowanie. Budowa i konstrukcja opony jest bardzo ważna – sekret hamowania to nie wzór bieżnika, który można lepiej lub gorzej skopiować, ale mieszanka gumowa z jakiej jest zrobiony. Dlatego testy jednoznacznie pokazują, że opony renomowanych producentów dają znacznie lepsze osiągi niż nieznane produkty spoza Europy. Podobne wyniki otrzymaliśmy w przypadku opon do samochodów osobowych – podkreśla Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO).

Testy opon ciężarowych i autokarowych całorocznych z homologacją zimową wyraźnie pokazują, jak ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa ma jakość ogumienia. To właśnie opony decydują o przyczepności pojazdu, stabilności jazdy oraz długości drogi hamowania. W przypadku dużych pojazdów, takich jak autokary czy ciężarówki, różnice w drodze hamowania mogą wynosić nawet kilkanaście metrów. Przy dużych prędkościach taka odległość często decyduje o tym, czy uda się uniknąć wypadku.

Wyniki testów przeprowadzonych przez PZPO wraz Politechniką Rzeszowską oraz ekspertem motoryzacyjnym – Grzegorzem Dudą pokazały istotne różnice:

  • Opony nieznanych producentów spoza Europy: 60 km/h mokra nawierzchnia = 41 m
  • Opony dobrej jakości: 60 km/h mokra nawierzchnia = 28 m
Źródło: PZPO

Test odbywał się na Autodromie Jastrząb, na suchej nawierzchni, w gorący, letni dzień, przy prędkości 70 km/h, urządzeniem Datron.

Link do filmu: https://youtu.be/G2VTQxjJE1o

Badania i testy potwierdzają, że opony renomowanych producentów zapewniają znacznie lepsze parametry niż produkty nieznanego pochodzenia. Dotyczy to przede wszystkim przyczepności na mokrej nawierzchni, odporności na przegrzewanie oraz stabilności podczas gwałtownego hamowania. Opony produkowane zgodnie z europejskimi standardami przechodzą szereg rygorystycznych testów jakości i bezpieczeństwa, czego nie zawsze można powiedzieć o tanich produktach spoza Europy.

Opony to jedyny element pojazdu mający bezpośredni kontakt z drogą. Dlatego często mówi się o nich jako o „czarnym złocie”. Choć są stosunkowo niewielką częścią całego pojazdu, ich jakość ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo. Opony mają realną moc – bo w wielu sytuacjach to właśnie one decydują o tym, czy uda się wyhamować na czas. A w konsekwencji mogą po prostu uratować ludzkie życie.

Pamiętajmy, że choć opony to 5-6% kosztów firmy – to mają wpływ na nawet 40% kosztów operacyjnych. Dlatego ich jakość jest tak ważna. Aż 15-20% paliwa z baków idzie na pokonanie oporów toczenia autokaru czy zestawu ciężarowego. Przy dobrych oponach realna oszczędność to nawet 3-5% paliwa – co w skali roku daje poważne kwoty rzędu 15.000-17.000 zł, zwłaszcza przy rosnących cenach paliw w Europie.

Opony to prawdziwe „czarne złoto” – jedyny element samochodu, który ma bezpośredni kontakt z drogą. Wybór ogumienia nieznanego pochodzenia to poważne ryzyko, które może oznaczać znacznie dłuższą drogę hamowania i mniejsze bezpieczeństwo. Test pokazał, że nie warto oszczędzać na oponach, zwłaszcza w autokarach przewożących ludzi, często również dzieci. W takiej sytuacji odpowiedzialność osób decydujących o stanie technicznym pojazdu – w tym o jakości opon – jest absolutnie kluczowa – podsumowuje Grzegorz Duda, kierowca rajdowy i ambasador Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego.

Źródło: PZPO

Tagi artykułu

autoExpert 04 2026

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę