Liczba nieuczciwych ofert sprzedaży używanych samochodów wciąż wysoka
Freepik_standretSprzedawca samochodów używanych AAA AUTO odmawia odkupienia nawet 65% oferowanych pojazdów z powodu ich złego stanu technicznego, kwestii prawnych lub innych zastrzeżeń. Auta te trafiają następnie na portale ogłoszeniowe, gdzie za prywatnych sprzedawców często podszywają się handlarze. Samochód z ogłoszenia może być tańszy nawet o 10 tys. zł niż ten oferowany w komisie, jednak może też skrywać usterki warte kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Zadbany Mercedes Klasa E z niskim przebiegiem, którą poprzedni właściciel na stare lata jeździł jedynie do hipermarketu na obrzeżach miasta. A co, jeśli w rzeczywistości samochód przez piętnaście lat służył jako taksówka w dużym mieście, nie wspominając już o dwóch poważnych kolizjach? Nie tylko, lecz w szczególności samochody używane sprowadzane z zagranicy, często są oferowane przez pośredników lub sprytnych mechaników, którzy jedynie udają długoletnich właścicieli pojazdu. W takich przypadkach ryzyko cofniętego licznika i ukrytych usterek jest niemal pewne. Jak więc możemy zweryfikować informacje podane w ogłoszeniu?
Za pomocą numeru identyfikacyjnego VIN można wprawdzie sprawdzić podstawowe dane dotyczące pochodzenia pojazdu, w tym historię przebiegu czy informacje o wypadkach i szkodach ubezpieczeniowych, jednak dane te nie zawsze są kompletne. Internetowa weryfikacja VIN najczęściej pozwala jedynie sprawdzić, czy samochód nie jest kradziony. Jeśli mimo to decydujemy się na zakup auta używanego na własną rękę, warto kierować się następującymi wskazówkami:
- Zachowaj ostrożność przy zakupie auta od ogłoszeniodawcy, który jest jedynie pośrednikiem sprzedaży. Warto zwracać uwagę na starannie przygotowane ogłoszenia, z których można wywnioskować, że właściciel faktycznie dbał o samochód – na przykład wymienia wykonane naprawy i deklaruje przedstawienie oraz posiadanie dokumentacji serwisowej.
- Oględziny samochodu przeprowadzaj w świetle dziennym i skup się na detalach, takich jak to, czy elementy nadwozia nie były wymieniane i czy wszystkie części dobrze do siebie przylegają. Chropowata powierzchnia lakieru, różnice w odcieniu lub pęcherzyki wskazują na korozję, podobnie jak nieprawidłowe odgłosy dochodzące z drzwi lub innych elementów karoserii. O rzeczywistym stanie nadwozia wiele mówi również wnęka na koło zapasowe, dlatego warto zajrzeć również do bagażnika. Szpachlowanie można wykryć, przyłożywszy magnes.
- Aby sprawdzić podwozie, zajrzyj pod samochód, a trudno dostępne miejsca sfotografuj lub nagraj telefonem trzymanym na wyciągniętej ręce. Spróbuj zajrzeć także pod plastikowe osłony od spodu karoserii, doświetlając je latarką.
- Wewnątrz samochodu sprawdź wszystko, co się da, i zwróć uwagę na zapachy, które mogą wskazywać na obecność pleśni.
- Zachowanie samochodu sprawdź zarówno przy niższych prędkościach na nierównej nawierzchni, jak i przy wyższych prędkościach na autostradzie. Obserwuj pracę układu kierowniczego, skrzyni biegów i silnika. Wsłuchuj się w dźwięki dochodzące z zawieszenia.
- Aby podczas jazdy próbnej nie zapadła niezręczna cisza, porozmawiaj z właścicielem o tym, jak jeździło mu się samochodem, dokąd nim podróżował i jakie ma drobne wady. Między wierszami mogą kryć się bardzo cenne informacje.
Jednak nawet przy bardzo dokładnych oględzinach, wielu istotnych kwestii nie da się zweryfikować bez specjalistycznego sprzętu i wiedzy doświadczonego mechanika samochodowego. Przykładowo zwiększone zużycie oleju lub płynu chłodniczego może świadczyć o poważnej usterce, która ujawni się dopiero po kilku miesiącach eksploatacji. Również nieprawidłowe ustawienia systemów emisji spalin można wykryć wyłącznie za pomocą odpowiedniej diagnostyki. Co więcej, nienaturalnie wysokie zużycie niektórych podzespołów zazwyczaj oznacza, że oferowany „kot w worku” ma cofnięty licznik.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Wśród sygnałów mogących wskazywać na manipulację przebiegiem znajdują się m.in. problemy z łańcuchami rozrządu. Objawiają się one przy rozruchu zimnego silnika, dlatego sprzedający często przyjeżdżają na spotkanie już rozgrzanym samochodem. W AAA AUTO wybrane modele, w których tego typu usterki występują częściej, pozostawiamy na noc w punkcie skupu, aby móc uruchomić je na zimno. Doświadczone ucho naszych ekspertów potrafi precyzyjnie ocenić stan tych elementów, ponieważ w niektórych aspektach nawet najbardziej zaawansowana diagnostyka nie zastąpi umiejętności dobrego mechanika – wyjaśnia Karolína Topolová, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO.
Jednocześnie zaleca się, aby przy zakupie samochodu używanego zawsze zabrać ze sobą własnego mechanika, który pomoże wykryć ewentualne usterki.
Technicy międzynarodowej sieci salonów samochodowych AAA AUTO tylko w Polsce sprawdzają rocznie prawie 80 000 pojazdów, z czego aż 65% zostaje odrzuconych.
W przypadku renomowanego, dużego sprzedawcy, który jest właścicielem oferowanych samochodów, można polegać na rzetelności podanych informacji i właściwym stanie technicznym pojazdu. Nawet jeśli pojawią się jakieś ukryte wady, można je łatwo zgłosić w ramach reklamacji lub wymienić samochód na inny. Jesteśmy właścicielem wszystkich oferowanych aut, dlatego klient nie musi martwić się o kwestie prawne, takie jak samochody będące wspólną własnością rozwodzących się małżonków czy zajęte przez komornika – wylicza Karolína Topolová.
Dodatkową zaletą zakupu u sprawdzonego sprzedawcy jest również komfort czasowy, pozwalający na dokładne sprawdzenie auta, w tym przeprowadzenie pełnowartościowej jazdy testowej.
Źródło: AAA AUTO










