Elektroniczny profil

29.10.2014

Przepisy ruchu drogowego określają maksymalny stopień zużycia opon w samochodzie. Głębokość profilu opony ma bowiem kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.

 

Opony letnie i zimowe mają określone maksymalne stopnie zużycia bieżnika. Dla opon letnich głębokość profilu nie może być mniejsza niż 1,6 mm, natomiast dla opon zimowych zaleca się, aby nie była ona mniejsza niż 3 mm, choć wielu ekspertów twierdzi, że opona zimowa jest już dostatecznie zużyta, gdy głębokość bieżnika ma mniej niż 4 mm.

Bieżnik w oponie służy przede wszystkim odprowadzeniu wody w trakcie jazdy po mokrej nawierzchni. Gdy jego głębokość na skutek zużycia zmniejszy się i będzie miała wartość poniżej 2,5 do 2 mm, zauważyć będzie można znaczne pogorszenie się właściwości trakcyjnych pojazdu na mokrej nawierzchni, ponieważ znacznemu zmniejszeniu ulegnie przekrój poprzeczny kanałów utworzonych między kostkami bieżnika a nawierzchnią drogi. Kanały te odprowadzają wodę z miejsca styku opony z jezdnią w kierunku zewnętrznym. W przypadku opon zimowych logiczne jest więc, że głębokość minimalna bieżnika powinna być większa, ponieważ nie odprowadza on tylko wody, ale i błoto pośniegowe. Dodatkowo opona zimowa tworzy ze śniegiem połączenie kształtowe, powodując zazębienie się opony o kształt odciśnięty przez nią w śniegu. Im zazębienie to jest większe, tym opona lepiej sprawdzi się podczas użytkowania na śniegu.

Głębokość opony sprawdzić można na wiele sposobów. Najczęściej na oponie w zagłębieniach bieżnika znajduje się znacznik TWI (Tread Wear Indicator). Jest to nadlew o wysokości 1,6 mm, który w prosty sposób pozwala wizualnie określić czy opona powinna być wymieniona, czy jeszcze nie. Jeśli powierzchnia znacznika pokrywa się z powierzchnią bieżnika, to znaczy, że opona nadaje się bezwzględnie do wymiany.
Kolejnymi cechami nakazującymi bezwzględnie wymienić oponę są spękania na jej powierzchni. Te świadczą o znacznym jej wieku i degradacji gumy, z której została wykonana. Z wiekiem guma zaczyna twardnieć i się utleniać, co doprowadza do zmniejszenia jej elastyczności i powstawania pęknięć. Taka guma także zachowuje się znacznie gorzej na styku z asfaltem. Tak samo należy bezwzględnie wymienić oponę, jeśli na jej powierzchni zaobserwuje się wybrzuszenia. Te powstają zazwyczaj na skutek rozwarstwienia się opony (odwulkanizowania gumy od kordu) lub na skutek pęknięcia kordu w oponie.

Pomiar profilu opony
Profil opony można kontrolować wizualnie, sprawdzając znaczniki zużycia, ale w zastosowaniach warsztatowych okazać się może, że szybszym rozwiązaniem jest zautomatyzowany pomiar bieżnika. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu np. urządzenia MTD 2000 dostarczanego przez firmę Maha. Skaner profilu umieszczony jest w najazdach, które mogą być zamontowane na początku ścieżki diagnostycznej lub w miejscu przyjęcia samochodu do serwisu. Po najeździe opony na czujnik ten skanuje jej powierzchnię za pomocą czujników bazujących na diodach LED. Projektory LED oświetlają oponę w taki sposób, aby zlikwidować powstawanie cieni w obrębie bieżnika, co eliminuje zakłócenia wywołane na przykład zanieczyszczeniami, które mogą się w nim znajdować. Pomiar przebiega w miejscu styku opony z czujnikiem, więc wyeliminowane jest tutaj niepożądane działanie światła zewnętrznego.
Pomiar może być prowadzony w temperaturach od 0 do 60oC. Sam zespół pomiarowy jest skonstruowany w taki sposób, aby nie został zniszczony przez nacisk koła lub zanieczyszczenia znajdujące się na nim. Szuba ochronna pochylona jest pod kątem 18o, co sprawia, że zanieczyszczenia i woda spływają z niej, pozostawiając czystą powierzchnię. Wynik pomiaru jest przedstawiany na ekranie urządzenia. Przy integracji urządzenia ze ścieżką diagnostyczną wyniki te dołączane są do raportu zbadania technicznego.
Urządzenie MTD 2000 w trakcie pracy potrzebuje tylko 53 watów mocy, natomiast w trybie stand by - około 20. System pomiarowy rozpoznaje zbliżanie się pojazdu. W chwili najazdu koła urządzenie przechodzi automatycznie w tryb pomiaru. Podczas pomiaru odróżniany jest profil opony odpowiedzialny za jej styk z nawierzchnią drogi oraz profil boczny opony, co eliminuje możliwość ewentualnych pomyłek pomiarowych. W pamięci urządzenia można przechowywać wyniki nawet 40 tysięcy pomiarów, więc w przypadku zainstalowania go w stacji kontroli pojazdów można przetrzymywać w pamięci wyniki badań z ostatnich 4 lat przy założeniu badania 10 tysięcy pojazdów rocznie.

Opracowano na podstawie artykułu z czasopisma „kfz-betrieb” oraz materiałów firmy Maha.

Fot. Maha

 

 

 

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę