BIG InfoMonitor: Zaległości stacji kontroli pojazdów ponownie w górę. Czy pomoże im cyfrowa rewolucja?
BIG InfoMonitorNajnowsze dane z rejestru BIG InfoMonitor oraz bazy BIK na koniec czerwca 2026 r. pokazują, że rok do roku zaległe zadłużenie sektora pozostałych badań i analiz technicznych (PKD 7120B) ponownie wzrosło, tym razem o niemal 9% i osiągnęło poziom 94,4 mln zł. Złą sytuację mają poprawić nowe przepisy. Poza znacznym uszczelnieniem zasad kontroli, przewidują one cykliczną waloryzację opłat za wykonanie badania o wskaźnik inflacji, a także stawki wyższe nawet o 300%, w przypadku badań wykonywanych po terminie. Z drugiej strony, część przedsiębiorców działających w tej branży będzie musiała zmierzyć się z dodatkowymi kosztami, związanymi z koniecznością aktualizacji oprogramowania lub zakupem certyfikowanego sprzętu.
Najważniejsze dane:
- 94,4 mln zł wynosi łączny zaległy dług sektora pozostałych badań i analiz technicznych (PKD 7120B) na koniec czerwca 2026 r.;
- 7,46 mln zł wyniósł wzrost zaległości w ujęciu rocznym, co oznacza skok o 8,6% z poziomu 86,9 mln zł odnotowanego na koniec czerwca 2025 r.;
- 350 firm w branży ma obecnie problemy z terminową spłatą zobowiązań – to wzrost o 25 podmiotów r/r (z poziomu 325 w czerwcu 2025 r.).
Zaległe długi SKP znowu w górę
Podniesienie cen podstawowego badania technicznego z 98 zł na 149 zł miało przynieść ulgę operatorom SKP. Po roku obowiązywania nowych stawek, branży nie udało się jednak poprawić dyscypliny płatniczej ani problemów finansowych, które nawarstwiały się latami. Jak przyznała Prezes Zarządu Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów, Jolanta Źródłowska, przez ponad 21 lat opłaty za badania techniczne pozostawały zamrożone, ale koszty prowadzenia działalności gospodarczej rosły. Sytuacja ekonomiczna poszczególnych stacji zależy dziś przede wszystkim od skali działalności, liczby wykonywanych badań oraz lokalnych warunków funkcjonowania przedsiębiorstwa.
SKP mają zyskać na waloryzacji opłat i karach dla spóźnialskich
Nowe zasady dotyczące kontroli technicznej pojazdów wynikają z zaleceń unijnej Komisji Transportu i Turystyki Parlamentu Europejskiego (TRAN), ale są też efektem pracy polskiego Ministerstwa Infrastruktury i jego projektu nowelizacji ustawy o systemach homologacji pojazdów (UC95). Przepisy, które mogą wejść w życie jeszcze w tym roku, zakładają szereg zmian wpływających na sytuację finansową stacji kontroli pojazdów.
Kluczowy ma być automatyczny mechanizm waloryzacji opłat za badania techniczne. Resort odstąpił od wcześniejszych koncepcji wiązania stawek ze średnim wynagrodzeniem. Zgodnie z projektowaną nowelizacją, opłaty będą waloryzowane co 3 lata, a o ich wzroście zadecyduje skumulowany wskaźnik inflacji CPI podawany przez GUS. Dzięki temu stawki będą podnoszone cyklicznie w oparciu o realny skumulowany wzrost cen na rynku, eliminując problem wieloletniego zamrożenia cen.
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
Kolejnym źródłem przychodów dla SKP mają być taryfikator opłat karnych dla kierowców, którzy spóźnią się na obowiązkowy przegląd. Przy spóźnieniu o tydzień stawka za badanie będzie wyższa o 100%, przy ponad 90 dniach opóźnienia będzie to już 300%, co oznacza przychód wyższy o kilkaset złotych za jedno badanie.
Dodatkowo, unijne przepisy przewidują, że policja będzie badać pojazdy na drogach pod kątem emisji spalin, a auta niespełniające norm będą przymusowo kierowane na dodatkowe badanie techniczne na stacji.
Wejście w życie nowych przepisów nie oznacza jedynie zastrzyku finansowego, wiążą się z tym również koszty. Zmiana wymagań technicznych dla stacji wymusi uzupełnienie i doprecyzowanie wymogów dla czytników OBD II/EOBD. W celu wykluczenia oszustw, wszystkie czytniki na stacjach będą musiały obsługiwać jednolity protokół komunikacyjny gwarantujący automatyczny przekaz danych z pojazdu (np. o spalaniu i emisji) bezpośrednio do rejestru, bez żadnego udziału diagnosty.
Mimo, że SKP już teraz mają obowiązek posiadania tego rodzaju czytników, część z nich będzie musiała zainwestować w aktualizację posiadanego oprogramowania lub zakup nowego, certyfikowanego sprzętu.
Zapowiadana automatyczna waloryzacja opłat za badania techniczne to krok w dobrym kierunku, jednak równolegle na stacje kontroli pojazdów nakładane są nowe obowiązki technologiczne i organizacyjne, które będę wymagały inwestycji. Cyfryzacja procesu badań, automatyczny transfer danych oraz zaostrzenie procedur oznaczają kolejne wydatki, których nie zrekompensuje wzrost ceny badania, dlatego ryzyko dalszego pogorszenia sytuacji finansowej części SKP pozostaje realne mimo wcześniejszych podwyżek cen przeglądów – podsumowuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Źródło: BIG InfoMonitor











