3 minuty z... Wywiad z Moniką Chomicką
Archiwum prywatneCzy upadki można zamienić w skoki na trampolinie? A w różnorodności szukać odpoczynku od intensywności działań? Nasza rozmówczyni przekonuje, że TAK! Zapraszamy na mini wywiad autoEXPERTa. Monika Chomicka, Head of Regional Marketing & Communications Europe w ZF Aftermarket, odpowiada na pytania redakcji.
MOJA PRZYGODA w branży...
Z motoryzacją połączył mnie przypadek. Ale taki zmieniający życie... Zastępstwo przy jednym z projektów ZF sprawiło, że poczułam się w nowym temacie jak ryba w wodzie!
Miałam pojawić się tylko na chwilę, a okazało się, że rozumiem ten świat i chcę w nim zostać. Dodatkowymi atutami współpracy był wspaniały zespół ludzi, łączący wiele branżowych osobowości… Tak minęło mi 13 lat.
Uwielbiam to, że marketing w motoryzacji jest nie tylko promocją produktów, ale wpływa na bezpieczeństwo, edukację i relacje. Najcenniejsze były pierwsze lata – nauka łączenia strategii z emocją oraz spojrzenie na biznes jak na układ zależności.
A także pokazanie, że marketing jest wszędzie i każdy go kształtuje. Inspirujące są dla mnie historie z lat 90., o założycielach tego biznesu – nasłuchałam się ich podczas wielu branżowych spotkań /uśmiech/.
źródło: Archiwum prywatneSposób na WORK-LIFE BALANCE?
Uwielbiam to, co robię, więc łatwo zatracam granice. Z tego powodu nie odliczam dni do weekendu – w moim przypadku reset muszę planować świadomie i z wyprzedzeniem.
W tygodniu szukam aktywności, które odrywają od intensywnego tempa pracy:
- podróże,
- architektura wnętrz,
- kultura,
- szybki wypad w Polskę
- albo city break za granicą.
Opracowuję prywatne plany, nawet te związane ze zwykłymi prostymi zadaniami w domu... Ważna jest dla mnie różnorodność.

źródło: Archiwum prywatneGdybym spotkała siebie z dawnych lat...
Powiedziałabym: Nie słuchaj tych, którzy mówią: „grzecznej dziewczynce nie wypada”. Bądź przebojowa, wyrażaj siebie.
Nie wszystko musi być perfekcyjne. Upadki? To trampolina – im szybciej się przewrócisz, tym szybciej urośniesz.
źródło: Archiwum prywatneWydarzenie motoryzacyjne, które zapamiętałam:
Ford Escort stylizowany na RS2000 (1.8, 105 koni, zawieszenie Eibach, felgi Zender :) To wtedy było „coś”!). Samochód mojego brata, który wykradałam zaraz po zdaniu prawa jazdy, żeby testować prędkość i swoje umiejętności. Pierwsza prawdziwa adrenalina.
A najtrudniejsza jazda? Ursus C-360 – bo nie dosięgałam do sprzęgła. To był hardcore, ale umiem prowadzić ciągnik;)
MOŻE ZAINTERESUJE CIĘ TAKŻE
źródło: Archiwum prywatnePLANY na 2026 r.
Te już potwierdzone to wyjazd na narty zaraz na początku roku. Chciałabym też znaleźć czas na podróż, która od dawna jest na mojej liście: wyczekiwana Japonia, gdzie technologia spotyka się z tradycją.
źródło: Archiwum prywatneMarzę też o tym, żeby nauczyć się czegoś zupełnie nowego – tak było z jazdą na nartach. Może teraz czas na… żeglarstwo? Albo jazdę na motocyklu? A może taniec? Jeszcze nie zdecydowałam, ale wspaniale, że mam tyle możliwości do wyboru.
źródło: Archiwum prywatneKRÓTKIE HASŁA – PIERWSZE SKOJARZENIA
Autorytet to dla mnie: ktoś, kto potrafi stosować mądre, pragmatyczne wnioski w praktyce
Samochód idealny: sprawny, bezpieczny, dający emocje
Dzień zaczynam od: czarnej kawy i planu zadań
Relaksuje mnie: natura + muzyka
Nie żałuję, że: kilka razy w życiu zaryzykowałam
Serial, który polecam: Porządny człowiek – skłania do refleksji, czy w ekstremalnej sytuacji nadal będziesz tym, kim myślisz, że jesteś?...
TOPowa potrawa: pierogi dla obcokrajowców, a dla czytelników… pieczony łosoś ze szparagami w sosie teriyaki (to danie króluje na naszym stole w maju, gdy jest sezon na szparagi – chętnie podzielę się przepisem)
źródło: Archiwum prywatneŹródło: Materiały redakcyjne


![Prezentacja strategii rozwoju konceptu warsztatowego ZF [pro]Service](https://cms.autoexpert.pl/media/cache/resolve/index_big%2Fmedia%2Fartykuly%2FZF%25202025.jpg)







