Zdaniem EXPERTa: Piotr Niemiec z Działu Rozwoju w Orlen Oil o olejach silnikowych

Zdaniem EXPERTa: Piotr Niemiec z Działu Rozwoju w Orlen Oil Raven Media
10.3.2026

Poznaj zdanie EXPERTa: Piotr Niemiec z Działu Rozwoju w Orlen Oil o olejach silnikowych, o ich nowych normach i nowych właściwościach.

Nowe standardy jakościowe są opracowywane wspólnie z producentami olejów i dodatków uszlachetniających – co oznacza, że firmy olejowe dysponują na ogół odpowiednimi technologiami jeszcze przed formalnym wprowadzeniem na rynek nowej klasy. Piotr Niemiec z Działu Rozwoju w Orlen Oil wyjaśnia, na czym polega ta rezerwa:

– Technologie stosowane przez producentów olejów są zazwyczaj opracowywane według koncepcji „future proof” – czyli z pewną rezerwą jakościową, która zapewnia zdolność spełnienia wymagań kolejnej lub kilku kolejnych nowych klas jakościowych. Mam tutaj na myśli spełnienie przez olej bardziej restrykcyjnych wymagań testów silnikowych lub stanowiskowych lub spełnienie wymagań testu w nowym silniku badawczym. W pewnym momencie następuje jednak sytuacja, w której dany olej – a w istocie jego skład – nie jest już w stanie spełnić nowych wymagań i musi zostać poddany reformulacji, czyli zmianie składu komponentów.

Innym przypadkiem, na który zwraca uwagę również Piotr Niemiec, gdy dostosowanie oleju do wymagań nowej klasy jakościowej wymaga jego reformulacji, jest wprowadzenie ograniczenia zawartości określonych związków chemicznych lub pierwiastków w oleju. Przykładowo, olej charakteryzujący się zawartością popiołu siarczanowego 1,2% nie jest w stanie spełnić wymagań nowej klasy, która dopuszcza maksymalny poziom zawartości popiołu 0,9%.

Specyfikacja API, co do zasady, jest tak konstruowana, aby nowa klasa pokrywała wymagania jakościowe silników produkowanych w momencie jej wprowadzenia, a także silników wyprodukowanych wcześniej – o ile obie klasy dotyczą olejów o tej samej lepkości. To tzw. kompatybilność wsteczna: API SQ spełnia wymagania dla starszych silników zaprojektowanych pod API SP, SN czy SM.

Mamy tutaj zatem do czynienia z ewolucyjnym dokładaniem nowych wymagań lub zwiększaniem rygorów jakościowych względem wymagań dla klasy wcześniejszej. Jak zaznacza jednak Piotr Niemiec, w Europie większość samochodów wymaga stosowania olejów nie ze względu na klasę API, lecz ze względu na klasy ACEA lub normy OEM konkretnych producentów pojazdów. Stosowanie oleju o najwyższej klasie API jest zatem rekomendowane wyłącznie wtedy, gdy spełnia on równocześnie odpowiednie dla danego auta normy OEM.

Tagi artykułu

autoExpert 03 2026

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę