Zanieczyszczenie hałasem: eksperci autobaza.pl przybliżają zagadnienie

Hałas nie tylko denerwuje, ale również szkodzi Pixabay_garten-gg

Zanieczyszczenie dźwiękiem, czyli po prostu hałas, stało się znaczącym wyzwaniem współczesnego świata. Powoduje szereg niechcianych konsekwencji zdrowotnych, a rozwijająca się infrastruktura ma w tym istotny udział. Akustyczne mapy drogowe promienieją od nasyconych barw obrazujących wzrosty natężenia ruchu, jednak czy rzeczywiście to pojazdy mają największy udział w „produkcji” hałasu? Eksperci autobaza.pl analizują pozycję Polski oraz metody walki z wysokimi decybelami w kraju.

Nie tylko denerwuje, ale i szkodzi

Hałas denerwuje większość z nas, a określamy nim niepożądane i przytłaczające dźwięki – zarówno te głośne, jak i z pozoru ciche. Spotykamy się z nim na każdym kroku, na koniec dnia jesteśmy zmęczeni, a winą obarczamy intensywny tryb życia. Okazuje się, że najmniejszy szmer potrafi wytrącić człowieka z równowagi, a ciągłe, uporczywe dźwięki – dają uczucie przebiegniętego maratonu. Hałas niekoniecznie musi być głośny. Jest on zjawiskiem subiektywnym, a czasem zwykły szmer (ok. 35 dB) potrafi zaburzyć naszą koncentrację. Nadmierna ekspozycja na akustyczne bodźce może doprowadzić do wzmożonego stresu, zaburzeń snu, rosnącego niepokoju, a nawet problemów sercowo-naczyniowych. Co więcej – hałas ma także negatywny wpływ na świat zwierząt. Zakłóca ich komunikację, cykle rozrodcze, ale i odstrasza, ingerując tym samym w ich stały harmonogram migracji.

Urbanizacja – wróg czy przyjaciel?

Rozwój infrastruktury odgrywa kluczową rolę w poprawie jakości życia jej użytkowników. Wpływa na polepszenie komunikacji, a także pozytywnie oddziałuje na estetykę otoczenia. 

Modernizacja infrastruktury to nieunikniony etap w cyklu życia miasta, którego nie da się przeskoczyć, ani przyspieszyć. Polskie metropolie są w ciągłej przebudowie, szczególnie w okresie wiosenno-letnim. Zdenerwowanie w związku z generowanym hałasem jest zrozumiałe – nikt nie lubi dźwięku młota pneumatycznego, jednak czasem warto zacisnąć zęby i poczekać na rezultaty inwestycji. Prawdą jest jednak, iż problem zanieczyszczenia hałasem w Polsce narasta. Dwa lata temu pozwała nas Komisja Europejska do TSUE, a w tym roku – w związku z budową nowego portu w Świnoujściu – nasi sąsiedzi tracą cierpliwość – mówi Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Rozwój infrastruktury sprzyja urbanizacji – miasta przyciągają coraz więcej osób, a rosnąca liczba ludności powoduje wzrost gęstości zaludnienia, co w efekcie skupia jeszcze więcej potencjalnych źródeł hałasu w jednym miejscu. Największa aktywność odnotowywana jest w przestrzeniach publicznych centrów miast, jednak dane z raportu „Polska w decybelach” autorstwa Saint-Gobain są zaskakujące. Mogłoby się wydawać, że to stolica – ze względu na liczbę ludności – będzie w każdej kategorii pomiarów na pierwszym miejscu, jednak najgłośniejszą aglomeracją okazały się Katowice (Śląsk).

Mapa hałasu w Polsce

Mapa hałasu to narzędzie pozwalające na dokładne zrozumienie rozkładu i poziomu zanieczyszczenia dźwiękiem w różnych obszarach. Istnieje możliwość zwrócenia się do GDDKiA z prośbą o przedstawienie strategicznej mapy hałasu dróg krajowych danego województwa, natomiast na oficjalnych stronach niektórych polskich miast są one dostępne „od ręki” wraz z oznaczeniami źródła hałasu: drogowego, kolejowego, tramwajowego, przemysłowego i lotniczego.

mapa_halau_Warszawy Autobaza

Proces tworzenia mapy akustycznej obejmuje kilkuletni cykl pomiarów poziomu dźwięku o odmiennych częstotliwościach oraz w różnych porach dnia i nocy. Interpretacja wyników umożliwia identyfikację źródeł hałasu, określenie obszarów narażonych na największe zanieczyszczenie akustyczne oraz ocenę jego wpływu na zdrowie ludzi i środowisko w okolicy.

Według badania autorstwa Saint-Cobain jednym z najcichszych miejsc w Polsce, w którym dokonano pomiarów, jest las na Wyspie Sobieszewskiej. Wieczorem w okolicach zachodu słońca odnotowano wynik 26,8 dB. Panowała tam cisza, jednak w oddali słyszalny był szum, dobiegający z oddalonej o 4 km trasy S7.

– Mapy hałasu dostarczają ważnych informacji na temat obszarów, gdzie zanieczyszczenie dźwiękiem jest szczególnie intensywne. Oprócz miejsc charakteryzujących się dużą frekwencją ludzi, na podium w rankingu znajdują się obszary przemysłowe oraz węzły komunikacyjne. Polska wyróżnia się negatywnie na tle innych krajów europejskich, chociażby ze względu na liczbę aut. Średnio co drugi Polak ma samochód, a niestety maszyny te potrafią znacznie przyczyniać się do naruszenia ciszy w mieście – dodaje Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Metody walki z zanieczyszczeniem dźwiękiem

Redukcja dźwięku to istotny krok w walce z zanieczyszczeniem akustycznym. Na terenach publicznych, w tym głównie – obszarach miejskich, stosowanych jest kilka metod walki z zanieczyszczeniem hałasem. Są to m.in.:

  1. Ekrany akustyczne: konstrukcje te umieszczane są w formie standardowego pionowego płotu lub w postaci łuków, tworzących tunel. Wykorzystywane są w obszarach charakteryzujących się intensywnym i gwałtownym ruchem generującym hałas, tj.: wzdłuż dróg, autostrad i linii kolejowych. Rolą paneli jest absorbowanie lub odbijanie fal dźwiękowych, zapobiegając ich docieraniu do obszarów mieszkalnych.
  2. Nawierzchnie dźwiękochłonne: odpowiednia ziarnistość oraz komponent, z jakiego wykonywana jest nawierzchnia dróg, może przyczynić się do redukowania generowanego przez opony hałasu. Najlepszym rozwiązaniem jest asfalt porowaty, jednak wiąże się to także z koniecznością częstego pielęgnowania nawierzchni.
  3. Izolacja akustyczna budynków oraz infrastruktury: zastosowanie specjalnych materiałów o właściwościach dźwiękochłonnych w wewnętrznych oraz zewnętrznych częściach konstrukcyjnych, aby ograniczyć przenikanie dźwięku.
  4. Zielone obszary: naturalne bariery w postaci pasów zieleni lub parków mogą wspierać proces absorpcji lub zmniejszać rozprzestrzenianie hałasu, jednak nie jest to uznawane za najskuteczniejszą metodę.
  5. Ograniczenia prędkości: ograniczenia prędkości w obszarach mieszkalnych mogą zredukować hałas generowany przez silniki oraz hamowanie pojazdu, a tym samym zmniejszyć nasilenie dźwięków docierających do lokali mieszkalnych.
  6. Ograniczenie ruchu ciężkich pojazdów: wprowadzenie zakresu czasowego umożliwiającego cięższym pojazdom przemieszczanie się, pozostawiając godziny nocne w ciszy.
  7. Rozwój transportu publicznego: dobrze rozwinięty transport publiczny i jego kanały mogą zachęcić mieszkańców do korzystania z tej formy przemieszczania się, co w rezultacie zmniejszy liczbę pojazdów na drogach.
  8. Edukacja i świadomość społeczna: kampanie społeczne podnoszące świadomość społeczeństwa w zakresie problemu zanieczyszczenia dźwiękiem, pomagające zrozumieć skalę tego zjawiska oraz zachęcające do działania proekologicznego i ograniczającego generowanie hałasu.
  9. Kontrola przemysłu i budów: stosowanie odpowiednich norm i przepisów w sektorze przemysłowym oraz monitorowanie prac budowlanych jest kluczowe w minimalizowaniu generowanego hałasu.
  10. Technologia i innowacje: rozwój nowych technologii motoryzacyjnych, takich jak: ciche opony, elektryczne i hybrydowe pojazdy czy rozwijanie inteligentnych systemów zarządzania ruchem (np. automatycznego systemu sterowania sygnalizacją świetlną) mogą znacząco przyczynić się do ograniczenia hałasu.
  11. Mandat za zbyt głośny wydech: grzywny w formie mandatów za przekroczenie ustanowionej dopuszczalnej głośności wydechu.

– Nie zapominajmy również o strefach czystego transportu. Jak wiemy – wiążą się one nie tylko ze zmniejszeniem liczby pojazdów, ale i z zakazem wstępu dla starszych pojazdów spalinowych. W związku z tym hałas będzie ograniczony zarówno dzięki zredukowanej liczbie pojazdów, ale także wykluczeniu starszych aut z napędem silnikowym oraz diesli. Elektryki są dużo cichsze, a więc oszczędzi nam to spalin, zatłoczenia ruchu oraz dźwięków generowanych przez silniki i układ wydechowy – dodaje Natalia Sokołowska, ekspertka autobaza.pl.

Źródło: Autobaza

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę