Xiaomi oraz Huawei wchodzą na rynek motoryzacyjny!

Huawei
Reklama
Reklama

Już wiadomo, że chińskie koncerny, produkujące urządzenia mobilne, głównie telefony komórkowe, wejdą na rynek motoryzacyjny. Nie tylko zajmą się produkcją samochodów elektrycznych, ale też pojazdów autonomicznych, gdzie systemy nawigujące przejmą rolę kierowcy. Będą to zatem niezwykle innowacyjne rozwiązania.

We wrześniu  marka Xiaomi ogłosiła oficjalnie powołanie do życia nowej spółki motoryzacyjnej, pod nazwą Xiaomi EV Company Limited. Fabryka ma zostać wybudowana w Pekinie, a jej kapitał zakładowy wynosi 10 mld juanów, czyli ok. 6,6 mld złotych. W związku ze znaczną inwestycją, producent ma zamiar opatentować w całości swoje rozwiązania. Oznacza to, że nie będzie współpracował z firmami zagranicznymi. Przedsiębiorstwo przejęło już Deepmotion Tech., które skupia się na rozwoju technologii dotyczącej pojazdów autonomicznych. Właśnie tego typu samochody znajdują się na celowniku firmy i będą produkowane w przyszłości.

Reklama

Do nowego przedsięwzięcia przystąpiło 300 wysoko wykwalifikowanych inżynierów. Warto zaznaczyć, że przewagą Xiaomi są wciąż przewyższające popytem nad podażą mikroprocesory, sterujące komputerem pokładowym w pojeździe. Jest to naprawdę ważny aspekt, gdyż obecne długie oczekiwanie na zamówiony samochód często wiąże się z brakiem tych elementów na rynku.

Huawei też przystępuje do walki

Kolejnym podmiotem, który również zajmie się produkcją nowej generacji pojazdów jest firma Huawei. Jeszcze w 2020 roku podjęła współpracę z trzema lokalnymi koncernami motoryzacyjnymi: BAIC, GAC Aian i Changan Automobile. Wcześniej, na bazie chińsko-amerykańskiej współpracy pod nazwą Seres,  powstał niedawno zaprezentowany model: Cyrus SF5. Firma wczesniej nazywała się SF Motors i jako startup rozpoczęła swoją działalność w 2016 roku w Kalifornii. Do zespołu dołączył m.in. Martin Eberhald, jeden z założycieli Tesli. Po wycofaniu się z USA w 2019 roku zmieniono nazwę na Seres. Cyrus SF5 to standardowy SUV. W Chinach można go kupić w wersji hybrydowej z benzynowym silnikiem o pojemności 1,5 l. Za napęd są odpowiedzialne dwa elektryczne silniki trakcyjne, które generują 700 KM i 1040 Nm. Samochód rozpędza się do 100 km/h w 4,7 sekundy. Tyle na razie wiemy, bo więcej szczegółów na temat auta nie zostało ujawnionych. Teraz wspólnie z Huawei, opracowana technologia ma polegać na napędzie w 100% elektrycznym. Co ciekawe, twórcy przewidują zasięg ok. 1000 km na jednym ładowaniu.

Huawei Cyrus SF5, źródło: materiały prasowe
Reklama
Reklama

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama