Pełna kontrola oświetlenia z każdej strony auta

Philips
27.7.2018
Reklama
Reklama

W kwestii oświetlenia samochodu wiele uwagi poświęca się reflektorom przednim. Ich stan techniczny ma naturalnie ważny wpływ na bezpieczeństwo na drodze, ale nie można pomniejszać roli kierunkowskazów i świateł z tyłu.

Według raportu policji o sytuacji na polskich drogach w 2017 r. 36 zdarzeń spowodowanych było niesprawnym oświetleniem samochodu. To zaledwie 0,1% ogółu wypadków, ale liczba 7 zabitych stanowi już 0,3% wszystkich ofiar. Można jednak przypuszczać, że były to jednoznacznie wskazane przyczyny. Większość przypadków, w których wadliwe światła odegrały znaczącą rolę, mogły zostać inaczej zakwalifikowane. Na przykład częściową przyczyną „niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami” (9% wszystkich wypadków) mogły być niedziałające światła stopu. Co więcej aż 13% zderzeń pojazdów w ruchu było skutkiem najechania na tył.

Reklama

Podobnie mogło być przy uderzeniach bocznych, które stanowią kolejne 30%. Z kolei wśród przyczyn wypadków na pierwszym miejscu wymienia się „nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu” (26,2% ogółu). Tu również mogły powstać sytuacje, w których kierowca prawidłowo przestawia dźwignię kierunkowskazów, ale sygnalizacji tego manewru nie widać na zewnątrz pojazdu.

- Statystycznie najczęściej przepala się żarówka w reflektorach przednich. Stąd wielu kierowców systematycznie kontroluje stan oświetlenia właśnie w tym miejscu samochodu - mówi Wioletta Pasionek, Marketing Manager Central Europe z Lumileds Poland, producenta i dystrybutora oświetlenia samochodowego marki Philips. - Mniej uwagi poświęca się żarówkom w kierunkowskazach oraz lampach tylnych. Na ogół ich kontrolę przeprowadza dopiero diagnosta podczas obowiązkowego przeglądu pojazd.

Reklama

Każda żarówka ma jednak określoną żywotność i może się przepalić nawet chwilę po wyjechaniu ze stacji kontroli pojazdów. Dlatego wypada, aby kierowca sprawdzał ich działanie co najmniej raz w tygodniu. Ta sama uwaga dotyczy mechaników. Warto, aby z własnej inicjatywy przeprowadzali kontrolę w każdym serwisowanym bądź naprawianym pojeździe.

- Typy żarówek używanych w konkretnym egzemplarzu samochodu wymienione zostały w instrukcji obsługi. Jeśli kierowca jej nie posiada to za wzór niech posłuży przepalona - dodaje Wioletta Pasionek z Lumileds Poland. - Chociaż w Polsce nie ma obowiązku posiadania żarówek zapasowych w samochodach osobowych, to warto zaopatrzyć się w stosowny zestaw. Powinien on zawierać zarówno żarówkę do reflektora głównego, jak i po jednej sztuce do pozostałych świateł.

Źródło: Philips

Reklama

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama