Zdaniem EXPERTa: Łukasz Basiaga, współwłaściciel firmy XTON – jak Euro 7 zmieni podejście do projektowania układów wydechowych

Zdaniem EXPERTa:  Łukasz Basiaga, współwłaściciel firmy XTON Raven Media
22.9.2026

Poznaj zdanie EXPERTa: Łukasz Basiaga, współwłaściciel firmy XTON, opowiada jak norma Euro 7 zmieni podejście do projektowania układów wydechowych.

Zaostrzenie wymogów emisyjnych i rozbudowa monitoringu pokładowego przekładają się bezpośrednio na rynek regeneracji elementów układu wydechowego. Jak przekonuje Łukasz Basiaga, współwłaściciel firmy XTON, Euro 7 z pewnością podniesie wymagania wobec rynku regeneracji. Nie chodzi przy tym o obowiązek czyszczenia filtrów DPF, GPF czy układów SCR, bo norma takiej konieczności nie wprowadza.

Zmienia się natomiast sposób kontroli emisji i sprawności systemów, które za nią odpowiadają. Przy bardziej rozbudowanym monitoringu pokładowym coraz trudniej będzie uznać usługę za wykonaną tylko dlatego, że filtr został wyczyszczony. Trzeba jeszcze wiedzieć, w jakim stanie część trafiła do serwisu i jakie parametry uzyskano po jej regeneracji.

– My od lat wychodzimy z założenia, że dobry proces musi dawać wynik, który można zmierzyć. Dlatego widzimy tu dużą szansę dla profesjonalnych serwisów. Euro 7 nie stworzy rynku regeneracji na nowo, ale wyraźnie podniesie wymagania dotyczące jakości i weryfikacji wykonanej usługi – stwierdza Łukasz Basiaga.

I wskazuje też na największe, jego zdaniem, wyzwanie związane z nową normą – nie technologiczne, lecz diagnostyczne:

– Największe wyzwanie widzimy w diagnostyce. W praktyce warsztatowej zapchany DPF bardzo często jest skutkiem problemu, a nie jego źródłem. Jeżeli przyczyną jest niesprawny wtrysk, EGR, czujnik czy nieprawidłowy przebieg spalania, samo wyczyszczenie filtra rozwiąże problem tylko na chwilę. Przy Euro 7, wraz z większą rolą monitorowania emisji i pracy układów odpowiedzialnych za jej ograniczanie, takie podejście będzie coraz mniej skuteczne. Dlatego regeneracja powinna być procesem, w którym najpierw oceniamy stan elementu, następnie właściwie go czyścimy, a na końcu sprawdzamy rezultat. W XTON od lat rozwijamy rozwiązania właśnie w tym kierunku – w naszych zaawansowanych urządzeniach proces regeneracji obejmuje pomiar przeciwciśnienia przed i po czyszczeniu, a wynik może zostać udokumentowany wydrukiem parametrów filtra.

Tagi artykułu

autoExpert 09 2026

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę