Szybkie, elektryczne cacko od Lexusa – BEV Sport

Lexus
Reklama
Reklama

Od teraz możemy nacieszyć oko nową gamą zdjęć i animacji sportowego bateryjnego auta elektrycznego następnej generacji – BEV Sport, który do 2030 roku ma pojawić się na rynku. Producenci zapowiadają maszynę o niesamowitych parametrach.

Akio Toyoda, prezydent Toyota Motor Corporation i właściciel marki Lexus, pod koniec 2021 roku ogłosił strategię dotyczącą wprowadzania samochodów elektrycznych na rynek. Jednym z nich ma być zasilany bateryjnie model sportowy BEV. W ramach koncepcji „Lexus Electrified”, zgodnie z którą marka w pełni chce wykorzystać potencjał elektryfikacji, nowe auto ma być nowoczesne pod tym względem, oferując sportowe parametry. Chodzi o to, aby udostępnić klientom najlepsze wrażenia związane z prowadzeniem samochodu, posługując się nowym napędem.

Reklama

Dlatego też podejmowane są starania, aby kierowca miał jak największe poczucie kontroli w samochodzie nad takimi aspektami jak: przyspieszanie, hamowanie i skręcanie. Zapewnić to ma specjalnie zaprojektowany program – Lexus Driving Signature.

LEXUS BEV Sport
Lexus BEV Sport. Źródło: materiały prasowe

To, co wyróżnia nowego Lexusa to odważne proporcje i bardzo niska sylwetka auta, które umożliwiają sportową jazdę i zapewniają wysokie osiągi. Wyglądem auto przypomina ikonicznego Lexusa LFA. Samochód będzie przyspieszał od 0 do 100 km/h w ok. 2 s. Imponujący ma też być zasięg samochodu – ponad 700 km, a to dzięki wykorzystaniu baterii ze stałym elektrolitem.

Reklama

Dużą wydajność samochodu zapewni akumulator półprzewodnikowy. Jego działanie polega na tym, że jako magazyn energii korzysta z elektrolitu będącego ciałem stałym, a nie cieczą. Tę drugą opcję wykorzystują standardowe akumulatory litowo-jonowe. Zastosowanie elektrolitu pozwala na rozwiązanie takich problemów, jak stosunkowo niewielka pojemność przekładająca się na skromny zasięg pojazdu, a także degeneracja ogniwa przy wielu cyklach ładowania. Czyli, podsumowując jednym zdaniem, zwiększony został potencjał akumulatora. Do tego ważne jest to, że ogniwa półprzewodnikowe są znacznie bezpieczniejsze – dzięki stałemu elektrolitowi zachowują stabilność i sprawność nawet w przypadku uszkodzenia elektrolitu.

BEV Sport to jeden z wielu nadchodzących pojazdów elektrycznych, które Lexus ma zamiar wprowadzić na rynek w tej dekadzie. Samochód elektryczny w każdym segmencie, w którym operuje marka, to plan, który ma być zrealizowany do 2030 r. Założenie jest takie, że do 2035 roku wszystkie produkowane pojazdy mają mieć napęd elektryczny.

Galeria artykułu

Filarami, na których Lexus będzie się opierał w nadchodzących latach, są nowoczesność i najwyższa jakość wykonania, połączone z atrakcyjnym wyglądem i indywidualnym dopasowaniem do potrzeb klienta. Dzięki temu marka ma zapewnić pełen przekrój wrażeń z jazdy swoimi pojazdami.

Lexus BEV Sport
Lexus BEV Sport. Źródło: materiały prasowe
Reklama

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama