Nie rób z turbo drugiego filtra oleju…

Maciej Blum
13.7.2017

Coraz więcej silników spalinowych jest doładowanych przy użyciu turbosprężarki, tendencja ta nabrała tempa zwłaszcza w benzyniakach. Taką konstrukcję mają dziś prawie wszystkie silniki Diesla a liczba silników benzynowych, w których zastosowano to rozwiązanie, stale rośnie.

Bez względu na rodzaj silnika łożyska turbosprężarki są smarowane olejem dostarczanym z układu smarowania silnika. Warunki pracy oleju w turbosprężarce są o wiele trudniejsze od panujących w dowolnej części silnika z powodu znacznie wyższych temperatur i prędkości obrotowych.

Reklama

Nie tylko smarowanie

Olej w turbosprężarce spełnia następujące podstawowe funkcje:

  • smaruje łożyska ślizgowe, zapewniając ich poprawną pracę,
  • tworzy barierę termiczną dla przewodzenia ciepła z turbiny do sprężarki,
  • usuwa zanieczyszczania z układu smarowania turbosprężarki,
  • umożliwia właściwą pracę uszczelniania labiryntowego.

Z powyższych względów jakiekolwiek nieprawidłowości w pracy układu smarowania lub niska jakość środka smarnego przyczyniają się do uszkodzeń turbosprężarki. Olej o niskiej odporności na wysokie temperatury jest podatny na koksowanie, co powoduje powstawanie nagarów na bieżniach łożysk. Prowadzi to do zmniejszenia luzu promieniowego, zakłócając pracę układu wirującego, niekiedy skutkujące zatarciem turbosprężarki. Ponadto powstające produkty rozpadu oleju w postaci cząstek stałych węgla mają tendencję do blokowania pierścienia w uszczelnieniu labiryntowym (ilustracja 1), co zawsze skutkuje wyciekiem oleju.

Przy dużych obciążeniach silnika brak osłony termicznej, zastosowanie używanych przewodów olejowych i olej niskiej jakości mogą sprzyjać odkładaniu się produktów koksowania w przewodzie powrotnym oleju. Skutkuje to zmniejszeniem się jego przekroju, prowadząc do całkowitego zatkania (ilustracja 2), czego następstwem jest obustronny wyciek oleju z turbosprężarki (ilustracja 4a).

Reklama

Rola dodatków uszlachetniających

Olej o zbyt małej zawartości dodatków zapobiegających jego pienieniu lub zmieszanie olejów o różnych właściwościach skutkujące pienieniem może powodować niewłaściwą pracę łożysk, prowadzącą do intensywniejszego zużycia, a niekiedy zatarcia. Pienienie się oleju może być także przyczyną wycieku oleju z turbosprężarki (ilustracja 4b) w wyniku ograniczenia jego przepływu w kanale powrotnym.

Nieprawidłowa lepkość

Konstrukcja łożysk dostosowana jest do określonych parametrów smarowania. Tymczasem olej o nieprawidłowej lepkości (zbyt małej) lub o niewłaściwej charakterystyce lepkościowej (w funkcji temperatur) nie tworzy ciągłego i odpowiednio grubego filmu smarnego na smarowanych powierzchniach. Podobne negatywne efekty przynosi zanieczyszczenie właściwego oleju smarnego innymi płynami eksploatacyjnymi, tj. płynem chłodniczym lub paliwem. Z kolei zbyt wysoka lepkość oleju (jego niedostosowanie do warunków klimatycznych) sprawia, że często podczas zimnego rozruchu silnika turbosprężarka pracuje „na sucho” bądź z ograniczonym smarowaniem (ilustracja 3), co prowadzi do zużywania się łożysk i znacząco skraca czas eksploatacji całego podzespołu. Olej o wysokiej lepkości dłużej przepływa kanałem by-pass w filtrze oleju, zwiększając ryzyko zanieczyszczania magistrali olejowej turbosprężarki.

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę