Fotoradary w Polsce – jak zmieniła się ich liczba w 2023 r.?

Fotoradary w Polsce – jak zmieniła się ich liczba w 2023? Yanosik

LIczba urządzeń kontrolujących prędkość jazdy zmotoryzowanych Polaków wciąż się zmienia. Stare mierniki są zastępowane nowocześniejszymi, które (ku niezadowoleniu kierowców) pojawiają się w nie tylko dobrze znanych lokalizacjach. Yanosik przygotował raport z podsumowaniem sieci fotoradarów w Polsce w 2023 roku, w którym zdradza, gdzie znajdują się urządzenia najczęściej potwierdzane przez użytkowników systemu, jak zmieniła się ilość mierników w ubiegłym roku i jakie są prognozy na 2024 rok.

Ile nowych fotoradarów pojawiło się w Polsce w 2023 roku?

W 2023 roku wciąż realizowany był proces rozbudowy i modernizacji sieci fotoradarów w Polsce. W efekcie, wymieniono 257 najstarszych i najbardziej wyeksploatowanych urządzeń oraz zamontowano nowe mierniki, także w nowych lokalizacjach, wybranych na podstawie analizy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego, przeprowadzonej przez Instytut Transportu Samochodowego.

Nowe urządzenia pomiarowe w Polsce

Zgodnie z raportem, przygotowanym przez ekspertów z zespołu Yanosik, w 2023 roku do systemu dodano 99 nowych urządzeń, a usunięto zaledwie 2. Oznacza to, że liczba urządzeń, która przed 2023 rokiem wynosiła 543 sztuki, w ciągu roku rozrosła się do 640 sztuk.

Koniec roku przyniósł najwięcej zmian w sieci urządzeń pomiarowych w Polsce. W listopadzie i grudniu do bazy Yanosik zostało dodanych po 29 nowych mierników.

Według danych z aplikacji Yanosik, ilość aktywnych urządzeń rejestrujących i kontrolujących kierowców, na dzień 31.12.2023 roku wynosiła 603 sztuki. Niemniej, w samej bazie znajduje się więcej mierników - 640, ale są to urządzenia jeszcze nieaktywne. 

Wzrost ilości odcinkowych pomiarów prędkości

2023 rok zdominowały odcinkowe pomiary prędkości, których zamontowano aż 41. Najwięcej z nich pojawiło się na drogach również w ostatnich miesiącach roku.

Sieć fotoradarów w 2023 roku została wzbogacona o 28 nowych urządzeń stacjonarnych, 26 rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle oraz 2 fotoradary statystyczne. Urządzenia dołączyły do bazy systemu Yanosik także pod koniec roku.

Te fotoradary były najczęściej zgłaszane w systemie Yanosik

Kierowcy doskonale znają wieloletnie lokalizacje mierników prędkości, nieco gorzej w przypadku nowych fotoradarów. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi Yanosik. Eksperci zdradzili, które z mierników były najczęściej potwierdzane w systemie przez użytkowników aplikacji.

Wśród najczęściej potwierdzanych przez kierowców fotoradarów stacjonarnych w TOP 3 znalazły się urządzenia zamontowane na drodze wojewódzkiej nr 762 w Kielcach (województwo świętokrzyskie), drodze krajowej numer 6 w Domaradzu (województwo pomorskie) oraz drodze krajowej numer 19 w Jaworniku (województwo podkarpackie).

Z kolei, w TOP 3 najczęściej zgłaszanych przez użytkowników Yanosika, rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle w ubiegłym roku, znalazły się urządzenia zamontowane na drodze krajowej nr 1 w Pszczynie oraz na drodze krajowej numer 91 w Łodzi, na skrzyżowaniu ulicy Obywatelskiej z Aleją Jana Pawła II oraz skrzyżowaniu ul. Drewnowskiej i Alei Włókniarzy.

Użytkownicy aplikacji Yanosik, w 2023 roku, zgłaszali najczęściej 3 lokalizacje odcinkowych pomiarów prędkości – na S7 w miejscowości Białobrzegi-Nowy Gózd, na A4 na odcinku Kostomłoty-Kąty Wrocławskie oraz na A2, na odcinku Poznań Komorniki-Krzesiny.

Czy w 2024 roku pojawią się nowe fotoradary?

W planach Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) jest dalsza rozbudowa systemu mierników prędkości oraz unowocześnianie starej sieci urządzeń rejestrujących.

W 2024 roku można spodziewać się nowych odcinkowych pomiarów prędkości, które docelowo mają monitorować 400 km polskich dróg. W planach jest również rozbudowa sieci fotoradarów na skrzyżowaniach, które monitorują przejazdy na czerwonym świetle oraz kontynuacja wymiany fotoradarów starszej generacji na nowoczesne urządzenia.

Nowością w tym roku będzie wprowadzenie większej ilości systemów Red Light na przejazdach kolejowych, które będą nadzorowały, czy kierowca przejechał przez przejazd kolejowo-drogowy, w trakcie nadawanego czerwonego światła.

Dotychczas takie systemy funkcjonowały w zaledwie 4 punktach w Polsce – we Wrocławiu, na ul. Średzkiej i Szczecińskiej, w Warszawie na ul. Cyrulików i w województwie łódzkim w Radomsku.

Co potrafią nowe fotoradary?

Mierniki nowej generacji, montowane przez CANARD, ku niezadowoleniu kierowców, są niezwykle skuteczne i oferują znacznie wyższą jakość dowodów popełnionych wykroczeń.

Według oficjalnych informacji, fotoradary mogą pracować w trybie nieprzerwanym, nawet w wyniku trudnych warunków pogodowych. Urządzenia potrafią automatycznie odczytywać tablice rejestracyjne i identyfikować rodzaj pojazdu. I mało tego – odrzucają zdjęcie, które może wzbudzać wątpliwości. W systemie zapisywane są wyłącznie prawidłowo wykonane fotografie.

Nowoczesne fotoradary wykonują pomiar prędkości jazdy kilku pojazdów na kilku pasach ruchu jednocześnie, każdemu z nich przypisując odpowiednie dane, takie jak prędkość jazdy, pas, którym porusza się pojazd, limit prędkości i czas oraz miejsce popełnienia wykroczenia.

W tym roku jeszcze więcej nieoznakowanych na drogach

To nie wszystkie niespodzianki, które czekają na kierowców w tym roku. CANARD wzmacnia swoją flotę o 33 nieoznakowane pojazdy BMW G3L 330i xDrive, które zostaną wyposażone w urządzenia rejestrujące prędkość jazdy oraz laserowe mierniki prędkości z wideorejestracją.

Takie kontrole mobilne będą stanowić skuteczne uzupełnienie sieci stacjonarnych fotoradarów i będą przeprowadzane na niebezpiecznych odcinkach dróg, na których nie ma możliwości stałego montażu fotoradarów.

Kontroli będzie można się spodziewać także na odcinkach dróg, które będą wskazywane przez lokalne społeczności, które uznają je za zagrożone wystąpieniem niebezpiecznych zdarzeń drogowych, spowodowanych niedostosowaniem prędkości do warunków ruchu drogowego.
 
Wszystko wskazuje na to, że 2024 rok upłynie pod hasłem zaostrzonej walki z piratami drogowymi. Sieć urządzeń rejestrujących prędkość jazdy zostanie rozbudowana o kolejne mierniki, które będą czuwać nad zachowaniem kierowców, a nowoczesne systemy rejestrujące przejazdy na czerwonym świetle zadbają o bezpieczny przejazd, również na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych.

Kierowcom zalecamy stosowanie się do przepisów ruchu drogowego, w innym przypadku będą musieli liczyć się z dotkliwymi karami – za przejazd na czerwonym świetle 500 zł mandatu i 15 punktów karnych, w tej samej sytuacji na przejeździe kolejowym kwota mandatu wyniesie już 2000 zł.

Źródło: Yanosik

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę