AutoExpert
Reklama
Reklama

25 lat to sporo czasu, w ciągu którego wiele może się zmienić

Preview
Multichem
14.9.2021
Reklama
Reklama

25-letni człowiek wchodzi w najciekawszy okres swojego życia – zaczyna karierę zawodową, tworzy rodzinę, usamodzielnia się, a świat stoi przed nim otworem. To samo można powiedzieć o firmie Multichem, która świętuje ćwierć wieku swojej działalności – pomimo bycia już w pełni dojrzałą i ukształtowaną, cały czas się rozwija i z powodzeniem prowadzi ekspansję na nowych rynkach. Warto więc przypomnieć najciekawsze i najbardziej istotne momenty z „życia” Multichem.

Był koniec lat 80. XX wieku. 20-letni Piotr Muszkieta pożycza od ojca „malucha” i, jak to w życiu często w takich sytuacjach bywa, oczywiście dochodzi do stłuczki. Samochód trzeba było naprawić, a że gospodarka w tamtych czasach rozwijała się w Polsce dość kulawo i wolno okazało się, że zdobycie potrzebnych materiałów, w tym lakieru samochodowego, nie będzie prostym zadaniem. Ten właśnie incydent sprawił, że Piotr Muszkieta zainteresował się rynkiem automotive. W konsekwencji, w 1988 roku otworzył sklep z lakierami przy ul. Smardzewskiej 3 w Poznaniu.

Wizja firmy nabrała kształtów

Reklama

W tym okresie w głowie młodego Piotra Muszkieta pojawiła się wizja własnego biznesu – nie było nazwy, nie było siedziby, ale był pomysł. Współpraca z holenderskim partnerem układała się doskonale, dlatego w 1996 roku Piotr Muszkieta wraz z Cornelisem Welgraven postanowili założyć spółkę produkującą lakiery samochodowe Multichem z siedzibą przy ulicy Smardzewskiej 3 w Poznaniu oraz magazynami i produkcją przy ulicy Wołczyńskiej 50. Całość powierzchni, jaką dysponowała firma wynosiła około 250 m2, a pierwszym zatrudnionym pracownikiem został Maciej Przybył, który warto dodać, do dziś pozostaje w szeregach Multichem.

„Narodziny” marki PROFIX

W latach 90. młodym przedsiębiorcom nie było łatwo. Konkurencja była może mniejsza, ale narzędzi pomocnych w prowadzeniu firmy było zdecydowanie mniej. Bariery celne, brak infrastruktury oraz wykwalifikowanej kadry, mała dostępność banków komercyjnych i ich przystępnych kredytów powodowały, że rozwój przedsiębiorstwa w pewnym momencie mógł być mocno utrudniony i zabierał dużo czasu. Jakby problemów było mało, właściciele nowo założonej firmy uświadomili sobie, że produkt, który oferują musi się wyróżniać na tle innych, być unikalny i rozpoznawalny. Dlatego więc powstała marka Profix, która miała przezwyciężyć wszystkie te przeciwności.

– Pamiętam moment projektowania logo PROFIX. Pracowałem nad nim cały weekend! Projektowanie etykiet reklam i broszur, wszystko to chciałem zrobić sam. Uczyłem się od podstaw obsługi programów graficznych. Odwiedzałem wtedy wiele drukarni, aby zrozumieć, jak osiągnąć zamierzony efekt, uniknąć problemów z rozdzielczością. A był to dopiero początek. Muszę przyznać, że dużo czasu zabrało mi zrozumienie, że sam nie dam rady zrobić wszystkiego i muszę znaleźć kompetentnych specjalistów, na których będę mógł polegać – wspomina Piotr Muszkieta.

Preview

Debiut, przeprowadzka i rozwój

Po zaledwie roku działalności, magazyn i produkcja przeniesione zostały do Komornik koło Poznania. Produktów w ofercie Multichem przybywało, marka stawała się rozpoznawalna na rynku europejskim. Twórcy firmy w 2000 roku zdecydowali więc, że był to wielki czas na międzynarodowy debiut – Automechanika we Frankfurcie. Okazał się strzałem w dziesiątkę, a Profix, jak na fali, popłynął w świat po nowe pomysły i inspiracje. Produkty były także stale ulepszane, dzięki nowym technologiom, a kolejni partnerzy pomagali nam sprzedawać je na całym świecie. Pierwsze produkty Profix (lakiery bezbarwne, utwardzacze i rozcieńczalniki) rozpowszechniane były tylko na polski rynek, jednak, dzięki międzynarodowym kontaktom i wysokiej jakości, szybko „przekroczyły granice” i już w drugim roku działalności firma współpracowała z kontrahentami z Rosji, Danii, Holandii, Białorusi, Ukrainy i Niemiec.

Preview

W 2003 roku otworzono firmowy salon sprzedaży w Przeźmierowie, w 2004 roku zaprezentowano pierwszy ColorBox, a w 2005 roku, z powodu powiększenia się „multichemowej rodziny”, przeniesiono siedzibę firmy do Lubonia. Już rok później opracowano pierwsze w Polsce lakiery wodorozcieńczalne, które odniosły wielki sukces i wymusiły rozbudowę magazynów.

Powiązane firmy

Reklama

Preview

– Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów w 2014 roku stworzyliśmy Mobilne Centrum Szkoleniowe, które pozwoliło na bezpośrednie dotarcie do naszych klientów i prowadzenie szkoleń w każdym miejscu w kraju i za granicą. Sprawdziło się ono w przeróżnych miejscach – ośrodkach wypoczynkowych w lesie, warsztatach, a także na targach motoryzacyjnych w Polsce i za granicą. Odbyliśmy nawet swoje „Tour do Pologne”, kiedy podczas paru dni przejechaliśmy kilka tysięcy kilometrów z przystankami w różnych miastach Polski. Samochód, w którym mieściło się centrum - Fiat Ducato Max, sprawował się dobrze, ale nie obyło się bez małych problemów. Kiedyś, pod jego ciężarem, ugrzęźliśmy w podmokłym terenie ośrodka wypoczynkowego w Barlinku. Była też śmieszna sytuacja, gdy dzieci obserwujące rozstawianie kabiny lakierniczej spytały, kiedy będą mogły poskakać na tym dmuchanym zamku. Obecnie nasz pierwszy samochód pracuje w Portugalii w tej samej roli, a my dysponujemy nowym Mobilnym Centrum na bazie samochodu MAN – opowiada Marek Lemiszewski, kierownik Działu szkoleń w Multichem

PROFIX także za oceanem

Kolejne lata to także cykliczne wizyty na Automechanice i wielu innych targach. W 2012 roku jeden z założycieli firmy – Welgraven udał się na zasłużoną emeryturę, a współwłaścicielem Multichem została amerykańska grupa Automotive Art, dzięki czemu marka Profix mogła zaistnieć za Oceanem Atlantyckim.

– W 2010 roku stanęliśmy na rozdrożu. Właśnie zakończył się kryzys finansowy trwający w latach 2008- 2009, a przed nami stała konieczność poszukiwania nowego partnera biznesowego. Szczęśliwy traf sprawił, że spotkaliśmy na swojej drodze firmę, która w gruncie rzeczy była bardzo podobna do naszej, posiadała podobny system wartości i historię. Nasz entuzjazm został odwzajemniony i już 2012 roku grupa Automotive Art została współudziałowcem w naszej spółce oraz jednocześnie największym klientem. Od początku naszej współpracy darzymy się wzajemnym zaufaniem i przyjaźnią, a ogromna praca, jaką wspólnie wykonaliśmy codziennie owocuje i ciągle nas inspiruje – opowiada założyciel Multichemu, Pan Piotr Muszkieta.

Nowe technologie i centrum szkoleniowe na miarę XXI wieku

Aby usprawnić proces doboru koloru w 2018 roku wdrożono nową technologię – System Profix Refinish. Dzięki spektrofotometrowi Adam 5 marki Profix mozliwe było zmierzenie parametrów koloru dowolnego samochodu oraz bezprzewodowe, błyskawiczne przesłanie pomiaru do „chmury” lub programu recepturowego zainstalowanego na komputerze w dowolnym miejscu na Ziemi. Dodatkowo powstała zawsze aktualna baza receptur oraz MC MIX – maszyna automatyczna z niezwykłą precyzyjnością dozująca i mieszająca tonery.

W 2019 roku otworzono supernowoczesne Globalne Centrum Szkoleniowe Profix mieszczące się w nowej siedzibie firmy w Tarnowie Podgórnym. Pozwala ono na dostęp do badań i informacji nieosiągalnych na co dzień w warsztatach, zapewnia m.in. materiały szkoleniowe, centrum kolorystyczne z 8 w pełni wyposażonymi stanowiskami oraz pełnowymiarową kabinę lakierniczą i wcześniej już wspomnianym MC MIX.

Preview

Całość nowej siedziby w Tarnowie Podgórnym dopełnia „gość” zza oceanu – samochód Corvette 58 pochodzący z Kansas City w stanie Missouri, gdzie na jednej z farm przetrwał tornado o sile F3, czyli prędkości wiatru powyżej 250 km/h. Po zamontowaniu m.in. nowej ramy i silnika, odrestaurowaniu za pomocą produktów marki Profix i zaprezentowaniu się na targach motoryzacyjnych SEMA w Las Vegas, Corvette z 1958 roku przypłynęła na frachtowcu do Tarnowa, gdzie można ją podziwiać w Centrum Szkoleniowym.

Sukces wielu osób

– 25-letni sukces Multichem zawdzięcza setkom osób. Nie jesteśmy w stanie wymienić wszystkich, którzy przyczynili się do tak wielkiego sukcesu, ani przytoczyć wszystkich ważnych i istotnych momentów z życia firmy. Czas płynie bardzo szybko. Rozwój naszej firmy przyspieszył radykalnie, gdy postanowiliśmy postawić na najnowsze technologie chemiczne i cyfrowe. Dzięki temu jesteśmy teraz postrzegani jako firma innowacyjna i wyjątkowa, a nasze produkty są znane i cenione nawet na najbardziej zaawansowanych rynkach świata. Fakt, że jesteśmy firmą rodzinną, a Multichem aktywnie rozwija już kolejne pokolenie rodziny Muszkieta, napawa mnie ogromną radością i dumą. Wspaniali menadżerowie i pracownicy, klienci i partnerzy, dostawcy towarów i usług oraz członkowie naszych rodzin powodują, że spółka Multichem ma przed sobą wspaniałą przyszłość i z pewnością czeka nas jeszcze wiele okazji do świętowania okrągłych rocznic, czego życzę sobie i wszystkim przyjaciołom naszej firmy – mówi Piotr Muszkieta

Źródło: Multichem

Reklama

O Autorze

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama