Czy wjazd samochodem w kałuże może uszkodzić klocki i tarcze hamulcowe – Steinhof obala mity

Steinhof
24.5.2022
Reklama
Reklama

W sieci i wśród ludzi krąży wiele miejskich legend. Część z nich dotyczy spraw technicznych. Steinhof postanowił rozprawić się z jednym z takich mitów. Czy wjazd w kałuże może uszkodzić klocki i tarcze hamulcowe?

Metal, z którego wykonane są tarcze hamulcowe oraz warstwa cierna klocków hamulcowych mają swoją określoną temperaturę pracy roboczej. W przypadku aut cywilnych sprawność tych elementów musi być na najwyższym poziomie od pierwszych metrów. Jedynie klocki i tarcze hamulcowe przystosowane do motorsportu pracują z wysoką skutecznością dopiero po odpowiednim rozgrzaniu. 

Reklama

Wyczynowe i cywilne układy hamulcowe łączy to, że potrafią one osiągnąć temperaturę kilkuset stopni Celsjusza. Pewna grupa kierowców ma obawy, czy podczas intensywnego hamowania, gdy wjedziemy kołem w kałuże, dojdzie do uszkodzenia układu hamulcowego. Zatem, jak wyglądają fakty?

Wjazd w kałużę

Gdy jedziemy samochodem jednym z podstawowych obowiązków każdego kierowcy, jest obserwacja drogi. Jeśli na jezdni widzimy kałużę, warto zastanowić się, czy mamy możliwość ją bezpiecznie ominąć. Po pierwsze nie wiemy, co dokładnie znajduje się pod powierzchnią wody. Może tam być zapadnięta studzienka, dziura lub inna nierówność w drodze, która uszkodzi oponę i felgę. Po drugie, gdy istnieje ryzyko ochlapania pieszych, kierowca ma obowiązek zwolnić i przejechać ostrożnie przez wodę lub obok niej.

Załóżmy, że na ominięcie kałuży jest już za późno. Koło samochodu wjeżdża w wodę i co się wtedy dzieje? Woda rozchodzi się na boki, ponieważ opona burzy powierzchnię wody. W związku z tym tarcze i klocki hamulcowe mogą pozostać suche! Bardzo rzadko zdarzają się na tyle głębokie kałuże, które poziomem wody dotykają tarczy i klocka hamulcowego. Dodatkowym rozwiązaniem, które zapobiega osadzaniu się wody na układzie hamulcowym jest system osuszający tarcze – co pewien czas klocki na ułamek sekundy zbliżają się do tarczy, aby ją osuszyć. Układ aktywuje się m.in. na podstawie sygnału z czujnika deszczu w szybie. Taką funkcję mają wybrane modele samochodów.

Co się stanie, gdy rozgrzany układ hamulcowy napotka wodę?

Powiązane firmy

Reklama

Za przykład może posłużyć gorący aluminiowy czajnik. Jeśli skropimy go wodą, po kontakcie z metalem o wysokiej temperaturze wyparuje ona natychmiast. Podobnie jest w przypadku rozgrzanych tarcz i klocków. Jedynie celowe skierowanie dużego i zimnego strumienia wody na bardzo gorący układ hamulcowy, może uszkodzić tarcze i klocki. Podczas jazdy w deszczu ryzyko wzrostu temperatury do tak skrajnych zakresów, żeby doszło do uszkodzenia klocków hamulcowych w cywilnym samochodzie, jest niemal żadne.

– Użytkowanie samochodu zgodnie z jego przeznaczeniem ogranicza do minimum uszkodzenie tarcz i klocków hamulcowych. Jedynie gwałtowne i częste hamowania oraz ogromne kłopoty z odprowadzeniem ciepła z hamulców mogą doprowadzić do zeszklenia warstwy ciernej klocka hamulcowego. Klocki hamulcowe firmy STEINHOF zostały zaprojektowane tak, aby to ryzyko ograniczyć – mówi Dawid Tarchała, kierownik działu badań i rozwoju Steinhof.

Źródło: Steinhof

Reklama

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama