Automatyczne skrzynie biegów – komfort czy problem

DEKRA
11.3.2022
Reklama
Reklama

Automatyczne skrzynie biegów coraz częściej zastępują te manualne, a na rynku występują już modele samochodów, w których są one jedyną dostępną opcją. Ich popularność wynika z dużego komfortu użytkowania, jednak z racji złożonej budowy – eksploatacja oraz naprawy są kosztowniejsze niż skrzyń tradycyjnych. Przed zakupem, aby uniknąć kłopotów używanego auta z automatem warto sprawdzić jego stan techniczny.

Pierwsza automatyczna skrzynia biegów powstała w 1904 roku w warsztacie braci Sturtevant w USA i była to prosta i… zawodna konstrukcja. Od tego czasu rozwiązanie to przeszło szereg przeobrażeń. Współcześnie automaty są niezwykle zaawansowanymi, skomplikowanymi technologicznie konstrukcjami w pełni przystającymi do wymagań kierowców, nawet tych, którzy przez długi czas byli zagorzałymi ich przeciwnikami.

„Jak dbasz, tak masz”

Reklama

Sprawnie działająca przekładania samoczynna zapewnia komfortową jazdę, co jest szczególnie odczuwalne w miejskich korkach, pozwala na dynamiczną jazdę, przyczynia się do mniejszego zużycia paliwa. Poważne problemy pojawiają się wraz z usterkami technicznymi, bo ich usunięcie jest kosztowne i skomplikowane. Niestety najczęściej autorami tych problemów są sami kierowcy, którzy nie przykładają należytej uwagi do ściśle określonych czynności serwisowych, takich jak choćby regularna wymiana oleju przekładniowego.

Kupno używanego auta z automatyczną skrzynią biegów musi się wiązać z wieloaspektową weryfikacją jej stanu technicznego, co nie jest ani oczywiste, ani proste, szczególnie gdy nie posiadamy stosownego sprzętu diagnostycznego. Jest kilka metod samodzielnego sprawdzenia, które pozwolą na wstępną ocenę wykluczającą ewidentne usterki.

Weryfikacja na postoju

Żaden samochód nie lubi wszelkich wycieków płynów z którychkolwiek elementów czy podzespołów i tak samo jest w przypadku skrzyni biegów. Zanim odpalimy silnik w aucie, którego mamy stać się potencjalnym właścicielem, w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy skrzynia automatyczna jest szczelna – niedopuszczalne są widoczne wycieki oleju. Cenną wskazówką będzie sam poziom i kolor oleju – jeśli jest bardzo ciemny to sygnał, że dawno nie był wymieniany. Zielony lub różowy, to z kolei prawdopodobieństwo dostania się płynu chłodniczego, co zazwyczaj zwiastuje remont.

Reklama

Dotychczasowego właściciela warto zapytać o to, czy poddawał auto modyfikacji poprzez chip tuning, co wbrew pozorom dość często ma miejsce. Jeśli był wykonany profesjonalnie (wraz z odpowiednią modyfikacją programu automatycznej skrzyni biegów), nie powinno być problemów, najczęściej jednak takie poprawki dokonywane są przez domorosłych mechaników. W efekcie niekontrolowanego zwiększenia mocy zarówno silnik, jak i skrzynia znacznie szybciej ulegają wyeksploatowaniu

– mówi Wojciech Śliz z Auto Raport DEKRA.

Próby podczas jazdy

Kluczową weryfikację stanu technicznego automatycznej skrzyni biegów, podobnie zresztą jak i innych podzespołów, należy dokonywać podczas jazdy samochodem. Zanim ją rozpoczniemy, trzeba rozgrzać silnik do nominalnej wartości i następnie dość dynamicznie ruszyć, aby się przekonać, że nie odczuwamy poślizgów, szarpnięć i nie słyszymy dziwnych, nienaturalnych dźwięków np. metalicznych zgrzytów. Na dźwigni zmiany biegów nie mogą pojawiać się żadne drgania.

Kolejnym testem jest rozpędzenie się do niewielkiej prędkości i nagłe wciśnięcie gazu „do oporu”, co pozwoli na obserwację tego, czy biegi są płynnie zrzucane. Podczas takich testów można również zatrzymać się na niewielkim wzniesieniu – w trakcie ruszania pojazd nie powinien się cofać. Przy większej, stałej prędkości powyżej 100 km/h obroty silnika muszą być stałe i nie mogą falować.
Automatyczne skrzynie biegów mają coraz większą rzeszę zwolenników i nie ma się czemu dziwić, bo zapewniają duży komfort jazdy. Każda usterka tego złożonego technologicznie podzespołu wiąże się z kosztownymi remontami, dlatego sprawdzanie jej stanu technicznego na własną rękę nie jest generalnie najlepszym wyborem. Bez profesjonalnego sprzętu diagnostycznego, bez podpięcia komputera łatwo jest przeoczyć ukryte wady, które raczej prędzej niż później dadzą o sobie znać – dodaje Wojciech Śliz z Auto Raport DEKRA.

Źródło: DEKRA

Reklama

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama