3 min z... Wywiad z Hubertem Kalińskim

3 min z... Wywiad z Hubertem Kalińskim Archiwum prywatne
7.2.2024

Najważniejsza jest pasja: Hubert Kaliński – Prezes Zarządu Kaliński – Układy Wydechowe – odpowiada na pytania autoEXPERTa.

Droga zawodowa – jak (pokrótce) wyglądała?

Z zamiłowania i z predyspozycji rodzinnych studiowałem zootechnikę. Ponieważ jednak firma założona w 1992 r. przez moich rodziców rozrastała się i potrzebne było wsparcie kolejnych pokoleń, wraz z bratem włączyliśmy się w jej prowadzenie. Wynikało to też z czysto logicznych argumentów: mieszkając blisko siebie, będąc w stałym kontakcie, mieliśmy możliwość wypracowania bardzo dobrej komunikacji biznesowej, wspólnych celów. Było to płynne przechodzenie od rozwijania rodzinnego interesu, do budowania mocnej marki na rynku motoryzacyjnym.

A gdy już można było zająć się nie tylko pracą, ale i jakimś hobby…

W moim życiu pojawiło się łowiectwo. Inaczej: polowanie zawsze było obecne gdzieś w tle, to predyspozycja z którą wielu ludzi się rodzi. Wydaje mi się, że po prostu było mi pisane – policzyłem kiedyś, że jestem co najmniej piątym pokoleniem w swojej rodzinie, które zajmuje się polowaniem. Już jako młody człowiek najpierw zrozumiałem samą ideę łowiectwa, a potem zająłem się rozwijaniem umiejętności potrzebnych do tropienia zwierząt w terenie. Przyroda, obcowanie z naturą, a potem szykowanie potraw z dziczyzny – to właśnie te elementy rekreacji, które lubię najbardziej. Od bycia w plenerze, poprzez łowy, aż po zajmowanie się kulinariami… Do tego sprawdzone towarzystwo zaufanych osób i recepta na udane spędzanie wolnego czasu – gotowa!

Hubert_Kaliński_jedzie_na_koniu Źródło: Archiwum prywatne

Co jeszcze dzieje się „po godzinach”?

Uwielbiam podróżować, a jeśli mogę połączyć wyjazd ze swoim hobby, to już pełnia szczęścia. Byłem zimą w Kirgistanie: jazda konna po śniegu, otwarta przestrzeń, brak Wi-Fi... Tak można naprawdę odpocząć, odciąć się od codziennych spraw.
Zwiedzałem też Kamczatkę, a niedawno w róciłem z Grenlandii, gdzie spędziłem tydzień w największym na świecie parku narodowym… Nie były to wczasy all inlusive, a udało się w pełni wypocząć. Co jest istotne w moich podróżach, to kontakt z dziką naturą, a także poleganie na własnych siłach i umiejętnościach. Zresztą tego samego szukam w łowiectwie podwodnym – to wejście do innego świata, konfrontacja z nim.
Jako prezes firmy motoryzacyjnej oraz prezes koła łowieckiego, nie ucieknę daleko od myślenia ekonomicznego, od planowania czy zarządzania… Doświadczenie zawodowe przydaje mi się więc na co dzień, niemniej ważne jest też posiadanie w życiu innej pasji, niż tylko praca.

Hubert_Kalinski_na_safari Źródło: Archiwum prywatne

Jedno zdanie, które najlepiej mnie opisuje:…

Właśnie tak najkrócej brzmiałoby ono: Pasja jest najważniejsza, nie pozwala na stagnację. Dopowiadam, oczywiście, że praca jest bardzo potrzebna, zwłaszcza gdy daje satysfakcję. Ale ponieważ pracuję od wielu lat, wczesną młodość też poświęciłem na zdobywanie zawodowych szlifów, to teraz w pełni „stawiam na siebie”. Na życie rodzinne, na umacnianie więzi przyjacielskich, ale i na realizowanie swoich zainteresowań – pasji.

Samochód idealny?

Terenowy, stary – sprawdzony Land Cruiser. Auto, które ma urok, jest po prostu kultowe, a przy tym bardzo użytkowe.

Hubert_Kalinski_safari_samochod Źródło: Archiwum prywatne

Plany na Nowy Rok:

Czas płynie bardzo szybko, inwestuję więc w samorozwój, chcę żeby ten 2024 r. był pełen różnych działań, które pozwolą mi się rozwinąć: prywatnie i zawodowo!

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę