Polskie strefy czystego transportu

Polskie strefy czystego transportu Ministerstwo Infrastruktury

Szykują się istotne zmiany w regulacjach dotyczących ruchu drogowego. Nie tylko zostaną zaostrzone kary za przekraczanie dozwolonej prędkości, ale też nastąpią  zmiany mające na celu poprawę jakości powietrza na obszarach miejskich. Do stref czystego transportu nie będą mogły wjechać pojazdy spalinowe.

Dnia 24 grudnia 2021 roku, zaczęła obowiązywać w Polsce znowelizowana ustawa o elekromobilności i paliwach alternatywnych, która daje samorządom prawo do tworzenia stref czystego transportu. To gminy będą uchwalały zasadność ich powstania i sposób funkcjonowania w strefach. W takich miejscach będzie obowiązywał zakaz wjazdu dla pojazdów spalinowych, szczególnie tych, które emitują zanieczyszczenie powietrza w znacznym stopniu. Jak to zostało ujęte prawnie, w znowelizowanej ustawie (Art. 39. 1.) czytamy, że:

„W celu ograniczenia negatywnego oddziaływania emisji zanieczyszczeń z transportu na zdrowie ludzi i środowisko na terenie gminy można ustanowić strefę czystego transportu obejmującą drogi, których zarządcą jest gmina, do której zakazuje się wjazdu pojazdów samochodowych w rozumieniu art. 2 pkt 33 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym innych niż:

1) elektryczne;
2) napędzane wodorem;
3) napędzane gazem ziemnym;
4) wyłączone na podstawie uchwały rady gminy, zgodnie z ust. 4.

Nawiązując do punktu 4, mogą zatem zostać zastosowane dodatkowe wyłączenia podmiotowe i przedmiotowe od zakazu wjazdu do tej strefy.

O wyjątkach dalej czytamy:

„Rada gminy, w uchwale ustanawiającej strefę czystego transportu, może dopuścić wjazd do strefy, w godzinach 9–17 w okresie nie dłuższym niż 3 lata od dnia ustanowienia strefy, pojazdów innych niż określone w ust. 1 i 2 oraz korzystających z wyłączeń na podstawie ust. 4, pod warunkiem uiszczenia opłaty.

Dochód z takich opłat może zostać wykorzystany jedynie w celu:

  • oznakowania strefy czystego transportu;
  • zakupu autobusów zeroemisyjnych;
  • zakupu tramwajów;
  • zakupu innych środków transportu zbiorowego;
  • pokrycia kosztów wykonania analizy, o której mowa w art. 37 ust. 1;
  • finansowania programów wsparcia zakupu rowerów elektrycznych (w rozumieniu art. 2 pkt 47 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r.).
autobus elektryczny Olectra
Reklama

Opłata za wjazd do strefy czystego transportu ma wynosić nie więcej niż 2,50 zł za godzinę w sytuacji opłaty jednorazowej oraz maksymalnie 500 zł opłaty abonamentowej miesięcznie. Oznacza to również, że wjazd pojazdu spalinowego do strefy będzie możliwy, jednakże w okresie nie dłuższym niż 3 lata.  Po tym czasie, jeżeli będziemy chcieli wjechać do oznaczonych stref, zmuszeni zostaniemy do zmiany auta na elektryczne lub skorzystania z transportu publicznego.

Takie rozwiązania mają wielu zwolenników, ale i przeciwników. Biorąc pod uwagę fakt, że w niektórych miastach europejskich, w ogóle nie można wjeżdżać do centrum, lub trzeba mieć specjalne uprawnienia, prawo to może nie wydawać się aż tak restrykcyjne. Pod warunkiem, że transport publiczny zostanie dobrze zorganizowany w danym miejscu.

Liczba samochodów w miastach ciągle rośnie i stale przekraczane są normy zanieczyszczeń w aglomeracjach miejskich. Z drugiej zaś strony, samochody spalinowe w Polsce stanowią znaczną przewagę nad hybrydami czy też pojazdami w pełni elektrycznymi. Ceny takich samochodów są wciąż dla wielu z nas zbyt wysokie, by móc sobie pozwolić na bardziej ekologiczny napęd. Trwa również dyskusja, czy silniki elektryczne z uwagi na akumulatory są rzeczywiście korzystniejsze dla środowiska naturalnego. Jedno jest pewne: lokalnie – w miastach – tego rodzaju pojazdy przyczyniają się do poprawy stanu powietrza.

Reklama

Te wszystkie zapisy mogą wejść w życie, choć nie muszą. Istnieje możliwość wystąpienia również takiego scenariusza, że ograniczeniu zostaną poddane auta powyżej 15 lat. W Polsce wciąż dużo jest takich używanych pojazdów. Ustawa na pewno wpłynie na zmiany, jeśli chodzi o rynek samochodów w obrocie wtórnym. Zapewne większym zainteresowaniem będą cieszyły się m młodsze samochody. Obecnie można zaobserwować duże zainteresowanie autami prawie nowymi, gdyż ceny na rynku aut używanych wzrosły przeciętnie o 10–15%, a tych mających poniżej 2 lat nawet o 30%. Oczywiście na taki stan rzeczy wpływa bardzo wiele czynników, nie sama ustawa o elektromobilności. Są nimi: pandemia, wstrzymywanie produkcji czy braki podzespołów i wzrost cen nowych samochodów.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę