Lotos zelektryfikuje trasę Trójmiasto-Warszawa

7.9.2017
Reklama
Reklama

Lotos wybuduje dwanaście punktów ładowania aut elektrycznych. Umożliwi to przejazd samochodem elektrycznym autostradami A1 i A2, pomiędzy Gdynią i Gdańskiem a Warszawą, w obu kierunkach. Gdzie i za ile naładować auto, klient sprawdzi w aplikacji na smartfonie.

Pokonanie ok. 450 km trasy znad morza do stolicy (jak również w przeciwnym kierunku) pojazdem elektrycznym będzie możliwe dzięki zachowaniu odległości najwyżej 150 km pomiędzy kolejnymi punktami ładowania, zlokalizowanymi w Trójmieście (4 punkty), w Miejscach Obsługi Podróżnych przy autostradach A1 i A2 (6 punktów) oraz w Warszawie (2 punkty).

Reklama

Punkty ładowania samochodów elektrycznych wyposażone będą w uniwersalną ładowarkę zapewniającą obsługę trzech międzynarodowych standardów:

  • CHAdeMO – dedykowany markom japońskim i koreańskim (prąd stały),
  • CCS (Combined Charging System) – dedykowany markom europejskim (prąd stały),
  • Type 2 – (prąd stały) z dodatkową przejściówką dla marki Tesla (odrębny standard).

Posiadanie tych trzech standardów: CHAdeMO (50 kW), CCS (50kW) i Type 2 (43 kW), umożliwi pełne pokrycie rynku e-mobility. Minimalna moc dla jednego punktu ładowania wyniesie ok. 50 kW. Właściciel stacji Lotos nie przesądził jeszcze kwestii systemu poboru opłat. Na tym etapie bierze pod uwagę różne rozwiązania.

Wraz z instalacją punktów ładowania Lotos zamierza wprowadzić system zarządzania siecią, który obejmie różne praktyczne funkcjonalności, m.in.:

  • system obsługi klienta 24/7, w tym możliwość zaplanowania trasy przejazdu i możliwość zaplanowania ładowania pojazdu poprzez aplikację na telefon komórkowy,
  • dostarczanie aktualnej informacji o lokalizacji punktów ładowania, ich dostępności, czasie ładowania, kosztach,
  • „roaming” – możliwość korzystania z sieci innych właścicieli/operatorów punktów ładowania w kraju i innych krajach Unii Europejskiej.
Reklama

Punkty szybkiego ładowania działają już na wybranych stacjach paliw sieci Lotos w Trójmieście od 2015 r., w standardzie określanym skrótem CHAdeMO (od słów: charge de move), który kojarzony jest też z japońskim powiedzeniem: O cha demo ikaga desuka, oznaczającym w wolnym tłumaczeniu: „napijmy się herbaty”. Nie bez powodu: ładowanie baterii trwa mniej więcej tyle, co zaparzenie i wypicie tego napoju na stacji.

Finansowanie i kolejne etapy

Wiosną Lotos wytypował łącznie 50 stacji na drogach TEN-T (autostrady i drogi szybkiego ruchu) w Polsce, które mają zostać wyposażone w punkty ładowania energii elektrycznej. Pierwsze z nich zostaną uruchomione na dwunastu stacjach zlokalizowanych na trasie Gdynia-Gdańsk-Warszawa, wzdłuż autostrady A1 i A2. Koszt inwestycji został wyceniony na ok. 1 mln euro i będzie w części pokryty ze środków unijnych. Cała procedura formalna może potrwać do końca 2017 r. Tempo dalszych prac zależy m.in. od wykonania przyłączeń energetycznych, co może potrwać kilkanaście miesięcy.

Źródło: Lotos

Reklama

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama