Dakar 2016. Trwa walka na dużych wysokościach

malysz.pl
11.1.2016
Reklama
Reklama

Piąty już etap Rajdu Dakar 2016 upłynął pod znakiem zmagań z dużymi wysokościami.

Kierowcy wspięli się na rekordowe 4600 m n.p.m. a liczący 327 kilometrów odcinek był prawdziwym testem wytrzymałości i wydolności organizmów zawodników. Adam Małysz, startujący za kierownicą MINI ALL4 Racing zajął 26. miejsce.

Reklama

- Dziś po dobrym początku odcinka złapaliśmy kapcia, co zabrało nam kilka cennych minut. Po zmianie koła dopadła mnie niestety choroba wysokościowa, a że jechaliśmy cały czas na poziomie ponad 4000 m, to nie odpuszczała. Potworny ból głowy nie pozwolił mi dziś w pełni rywalizować, przez co dojechaliśmy na metę ze stratą 34 min do lidera. Jutro wracamy do walki – powiedział Adam Małysz na mecie 5. etapu.

Odcinek wygrał Sebastian Loeb, a najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem MINI został Nasser Al-Attiyah, który zajął czwarte miejsce, ze stratą jedynie 7 sekund do podium.

Reklama

W klasyfikacji generalnej rajdu prowadzi Loeb. Nasser Al-Attiyah (MINI) zajmuje 4., a Mikko Hirvonen (MINI) 7. miejsce.

W piątek kierowcy będą mieli do przejechania 542 kilometry.

Źródło: BMW, informacja Mototarget.pl

Reklama

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama