Ceny palladu, używanego w katalizatorach, poszybowały w górę

Pixabay – stux
Reklama
Reklama

Używany do produkcji katalizatorów, pallad stał się na tyle drogi, że zamiast niego na szeroką skalę może znów być stosowana platyna.

W wyniku konfliktu zbrojnego na Ukrainie ceny palladu znacznie wzrosły. Dzieje się tak dlatego, że Rosja odpowiada za 40%. światowego wydobycia, a zapasy surowca w dniu wybuchu wojny były dosyć niskie. Niepewność w zakresie podaży surowca ze względu na zamkniętą przestrzeń powietrzną w Rosji, a zarazem niski obrót i niewielki rozmiar rynku sprawiły, że cena zaczęła się skrajnie zmieniać. 

Chiny największym konsumentem palladu

Reklama

Jak dotąd na eksport platynowców nie zostały nałożone żadne sankcje. Jednak sam fakt zakłóceń w dostawach innych produktów sprawia, że cena przewozu wzrosła. Największym konsumentem palladu są Chiny (ok. 3 mln uncji rocznie). Ich zapotrzebowanie jest nieco wyższe niż cała rosyjska produkcja, dlatego znaczna część produkcji może zostać tam przekierowana. Nornickel – rosyjski eksporter – ogłosił, że zamierza utrzymać dostawy metalu z grupy platynowców, przekierowując je na alternatywne trasy. Przypomnijmy, że przestrzeń powietrzna między Rosją a USA i Europą została zamknięta. Prognozy na czerwiec są zatem bardziej optymistyczne (spadek ceny z 3000 dolarów za uncję do 2700 dolarów).

Przejście z palladu na platynę?

Wzrost cen palladu może spowodować przyspieszenie przejścia z palladu na platynę w przemyśle motoryzacyjnym. Pallad w 80% używany jest do produkcji katalizatorów, natomiast 20% zasobów wykorzystuje się w materiałach półprzewodnikowych. Mimo zmniejszonej produkcji aut w ostatnim czasie, ze względu na ograniczenia w łańcuchu dostaw i niedobór czipów, sytuacja powoli się poprawia. Niedługo zatem popyt na platynę się zwiększy.

Reklama

Platynę stosowano powszechnie w katalizatorach pod koniec ubiegłego wieku. Z powodu jej rosnących cen producenci zaczęli przestawiać się na pallad. Potem zaś droższą platynę stosowano w katalizatorach silników wysokoprężnych, a tańszy pallad – w silnikach benzynowych. Ze względu na spadek popytu na samochody z silnikami Diesla, a większe zapotrzebowanie na auta benzynowe spadło zapotrzebowanie na platynę. W konsekwencji cena tego surowca uległa obniżeniu.

WARTO WIEDZIEĆ
Metal Ateny
Pallad jest stosunkowo młodym pierwiastkiem. Jego odkrycia dokonał w 1803 r. brytyjski chemik William Hyde Wollaston. Pierwiastek nazwę zawdzięcza greckiej bogini Atenie, którą nazywano również Pallas. Pallad jest srebrzystobiały i charakteryzuje się wysokim połyskiem. Z wyglądu przypomina platynę, ale jest od niej znacząco lżejszy, twardszy i bardziej wytrzymały. Dodatkową wartością kruszcu jest to, że jest on całkowicie odporny na rdzewienie. Nie reaguje bowiem z wodą ani tlenem. Od 1939 r. uznawany jest za metal szlachetny. Mimo że jest to metal stosunkowo rzadki, wykorzystywany jest w wielu gałęziach przemysłu. Najbardziej znane zastosowanie to katalizatory, ale używa się go też w przemyśle elektrycznym do produkcji układów scalonych, elektrod czy kondensatorów. Pallad znajduje zastosowanie także w medycynie. Aż 70% światowego zapotrzebowania na ten pierwiastek generuje przemysł samochodowy. Na świecie na skalę przemysłową pallad wydobywa się w dwóch miejscach – w Rosji i RPA. Ze względu na sytuację geopolityczną związaną z agresją Rosji na Ukrainę ceny palladu w ostatnim czasie znacznie wzrosły.

 

Artykuł ukazał się w czasopiśmie
Reklama

Tagi artykułu

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama