AutoExpert
Reklama
Reklama

Nowe zasady na SKP

Preview
Adobe Stock – Jacek
23.11.2021
Reklama
Reklama

Przepisy dotyczące wykonywania przeglądów samochodowych mają ulec zmianie. Wynika to z konieczności dostosowania polskich zapisów do unijnej dyrektywy, związanej z określaniem stanu technicznego pojazdów.

 

  • Nowe przepisy miały wejść w życie już na początku stycznia 2021 r., ale prace nad regulacjami się opóźniły.
  • Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać w styczniu 2022 r.
  • Wykonywanie zdjęć podczas przeglądu ma być obligatoryjne.
  • Badanie pojazdów ma być dokładniejsze. 
  • W stacji kontroli będzie można się stawiać już 30 dni przed terminem badania. 
  • Każda stacja badawcza ma być co najmniej raz do roku skontrolowana przez Transportowy Dozór Techniczny.
  • Kara za spóźnienie na badanie techniczne ma wynosić dodatkowe 100% opłaty za przeprowadzenie badania technicznego.
Reklama

Nowe przepisy miały wejść w życie już na początku stycznia 2021 r., ale prace nad regulacjami się opóźniły. Jednak zmiany w ustawie o prawie w ruchu drogowym są nieuniknione. Projekt przepisów trafił wreszcie do komitetu Unii Europejskiej oraz komitetu cyfryzacji. To niezbędna ścieżka otrzymania potrzebnych zatwierdzeń, wymagana, aby te przepisy mogły wejść w życie. Nowe regulacje mają zacząć obowiązywać w styczniu 2022 r.

Najważniejszymi kwestiami dotyczącymi przeglądów pojazdów będą: obowiązek wykonania fotograficznej dokumentacji przeglądu technicznego oraz wskazań drogomierza. Ten drugi aspekt jest szczególnie istotny, ponieważ sytuacja, w której wpisywany jest stan licznika niezgodny ze stanem faktycznym, występuje nader często. Dzięki dokumentacji fotograficznej przegląd będzie bardziej wiarygodny i pozwoli uniknąć przykrych konsekwencji w późniejszym użytkowaniu pojazdu.

Oto wykaz czekających nas zmian, które mają na celu poprawę jakości przeprowadzanych badań diagnostycznych i zwiększenie ich wiarygodności:

  • Wykonywanie zdjęć podczas przeglądu ma być obligatoryjne. Fotografie dotyczące dokumentacji przeglądu technicznego oraz wskazania drogomierza mają być przechowywane przez właścicieli stacji diagnostycznych przez ściśle określony czas. Po upływie tego okresu materiały mają być niszczone przez przedsiębiorcę, w taki sposób, aby nie można było zidentyfikować pojazdu, których dotyczyły.
  • Samo badanie pojazdów ma być dokładniejsze. Jest to związane również z pomiarem zanieczyszczeń występujących w spalinach.
  • W stacji kontroli będzie można się stawiać już 30 dni przed terminem badania. Po pozytywnym przejściu badania następna wizyta zostanie wyznaczona w oparciu o datę wpisaną w dokumentach, a nie datę kontroli. Jest to więc niewątpliwa zaleta. Z drugiej jednak strony, jeśli spóźnimy się z przeglądem o 30 dni, będziemy zobowiązani zapłacić dwukrotność podstawowej stawki. Wyjątkiem od tej reguły mają być pojazdy objęte szkodą istotną, a przypadki te mają być potwierdzone poprzez towarzystwa ubezpieczeniowe lub Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
  • Każda stacja badawcza ma być co najmniej raz do roku skontrolowana przez Transportowy Dozór Techniczny. Będzie on decydował w sprawie wydawania, cofania lub odbierania diagnostom uprawnień do wykonywania okresowych przeglądów technicznych.
Reklama

W projekcie znalazł się też zapis określający kary za spóźnienie się na badanie techniczne. Zgodnie z projektowanym art. 83 ust. 1aa-1ah ustawy – prawo o ruchu drogowym opłatę za przeprowadzenie badania technicznego po wyznaczonej dacie pobiera się w przypadku przeprowadzania badania technicznego po upływie 30 dni od wyznaczonej daty tego badania. Opłatę za przeprowadzenie badania technicznego po wyznaczonej dacie przedsiębiorca prowadzący stację kontroli pojazdów pobiera dodatkowo, niezależnie od opłaty za przeprowadzenie badania technicznego.

Kara wyniesie 100% opłaty za przeprowadzenie badania technicznego. Stanowi ona przychód Transportowego Dozoru Technicznego. Stacje kontroli pojazdów miałyby odprowadzać opłaty dodatkowe na wyodrębniony rachunek budżetu państwa w terminie do 10. dnia każdego miesiąca następującego po miesiącu, w którym kwoty zostały pobrane. Stacje miałyby także sporządzać sprawozdania kwartalne obejmujące informacje i dane o pobranych i odprowadzonych opłatach dodatkowych.

Co istotne, o należności z tytułu opłat dodatkowych i odsetek za zwłokę od tych opłat stosuje się odpowiednio przepisy działu II Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa. Przepis ten stanowi pewną wątpliwość dla Rzecznika MŚP, który podkreśla, że przysporzy to prowadzącym stacje kontroli pojazdów kolejnych obowiązków, które generują dodatkowe koszty. Dlatego zasadne i konieczne jest przeznaczenie części tej opłaty na rzecz SKP, aby mogły zrekompensować dodatkowe koszty z tym związane (przykładowo mogłoby to być 10–20% z tej opłaty). W tym zakresie Rzecznik MŚP wskazał, że podczas posiedzenia Zespołu Roboczego ds. Transportu, które odbyło się 12 listopada 2020 r., minister Rafał Weber zadeklarował, że jeżeli resort finansów wyrazi zgodę, aby część tej opłaty dodatkowej przeznaczonej na rzecz SKP (która przez to nie wpłynie na rzecz przychodów Transportowego Dozoru Technicznego) została mu zrekompensowana z budżetu państwa, to resort infrastruktury nie będzie oponował przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Opłata za spóźnienie na badanie techniczne ma stanowić przychód Transportowego Dozoru Technicznego, który jest państwową osobą prawną. Jak wynika z uzasadnienia do projektu – celem opłaty jest pozyskanie środków na zadania, które wynikają z nadzoru nad prawidłowością przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz zdyscyplinowanie właścicieli i posiadaczy pojazdów do przedstawiania pojazdów do badania technicznego w wyznaczonym terminie. Nie można jej uznać za opłatę administracyjną, ponieważ brak jej charakteru ekwiwalentności. Dlatego ma ona zarówno charakter nowego podatku (ponieważ jest przeznaczona na utrzymanie organów kontrolnych), jak i kolejnej sankcji za nieprzedstawienie pojazdu do badania technicznego w terminie. Będzie to nowa sankcja oprócz dotychczas stosowanej, tj. zatrzymania zgodnie z art. 132 ust. 1 pkt 2 ustawy – prawo o ruchu drogowym dowodu rejestracyjnego przez policjanta, funkcjonariusza Straży Granicznej albo funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej w razie stwierdzenia, że pojazd porusza się po drodze bez przeprowadzenia wymaganego badania technicznego w wyznaczonym terminie.

Na podstawie informacji Ministerstwa Infrasktruktury oraz komunikatów na stronie dlid.pl

Artykuł ukazał się w czasopiśmie
Reklama

O Autorze

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama