Badanie „SocAIty” 2021: Audi bada społeczny wymiar jazdy autonomicznej

Audi
7.12.2021
Reklama
Reklama

Od odpowiednich ram prawnych, przez kwestie etyczne, aż po odpowiedzialność cyfrową: badanie „SocAIty” 2021 przeprowadzone w ramach inicjatywy &Audi Initiative analizuje szeroko pojęty społeczny wymiar jazdy autonomicznej. Czołowi eksperci z Europy, USA i Azji wypowiadają się na ten temat z różnych perspektyw, inicjując
w ten sposób dyskusję na temat mobilności przyszłości.

 

  • Nowe badanie przeprowadzone przez &Audi Initiative zawiera odpowiedzi na prawne, etyczne i polityczne pytania dotyczące jazdy autonomicznej
  • Znani eksperci wspierają szeroko zakrojoną debatę na temat technologii przyszłości
  • Prezes zarządu AUDI AG Marcus Duesmann mówi: „Autonomiczna jazda może sprawić, że ruch drogowy będzie bardziej bezpieczny, a tego typu mobilność obejmie szerokie grupy społeczne”
Reklama

– Po elektromobilności, kolejną wyraźną, ale też bardziej radykalną zmianą, jest przejście do bardziej inteligentnych, a w końcu autonomicznych pojazdów – mówi Markus Duesmann, prezes zarządu AUDI AG. – Dla nas jazda autonomiczna jest kluczowym rozwiązaniem technicznym, które może sprawić, że ruch uliczny stanie się bezpieczniejszy, a mobilność bardziej komfortowa i integrująca różne grupy społeczne. Audi, wraz z należącą do Grupy Volkswagen firmą programistyczną CARIAD, intensywnie pracuje nad wprowadzeniem tego rozwiązania technicznego już w drugiej połowie tej dekady.

Dla zyskania szerokiej akceptacji społecznej jazdy autonomicznej niezbędna jest zarówno jej techniczna dojrzałość, jak i uporządkowanie aspektów społecznych z nią związanych. Poza ogólnymi warunkami prawnymi i politycznymi, kluczowe znaczenie dla nowych technologii, takich jak jazda autonomiczna, mają ludzkie postawy. Kierując się powyższymi założeniami, dziewiętnastu ekspertów – naukowców, polityków i ekonomistów, omówiło główne kwestie dotyczące przyszłości jazdy autonomicznej, a wyniki zostały opublikowane przez inicjatywę &Audi Initiative w około 70-stronicowym badaniu „SocAIty”.

Obraz przyszłości roku 2030: krajobraz mobilności staje się coraz bardziej zróżnicowany, podzielony na sektory i angażujący coraz szersze grupy społeczne
Opublikowane wyniki badań koncentrują się na trzech kluczowych obszarach: rozdział „Prawo i postęp” dotyczy m.in. aktualnych pytań dotyczących odpowiedzialności, podczas gdy „Relacje zaufania między człowiekiem a maszyną” dotyczą etycznego wymiaru autonomicznej jazdy.

Z kolei „Bezpieczeństwo sieciowe” odnosi się do odpowiednich aspektów ochrony i bezpieczeństwa danych.

– Koniec końców, rezultatem badań jest obraz krajobrazu mobilności, który w 2030 roku będzie wyglądał inaczej niż dziś, ale poradzi sobie bez science fiction – mówi Saskia Lexen, kierownik projektu &Audi Initiative w AUDI AG. – Audi chce więc zdefiniować oczekiwania społeczne co do możliwości i granic technologii, kreując jednocześnie zaufanie do tego typu mobilności.

Reklama

Jednym z głównych wniosków płynących z badania jest to, że krajobraz mobilności w roku 2030 będzie bardziej zróżnicowany i podzielony oraz że powstanie więcej rozwiązań w zakresie mobilności, które będą dostosowane do konkretnych celów. Dodatkowo zwiększy się różnorodność form mikromobilności, szczególnie w miastach. Popyt będzie w coraz większym stopniu determinowany przez lokalizację danej osoby. W dużych miastach już teraz coraz częściej dominują podobne potrzeby: miejsca takie jak Nowy Jork, Londyn i Szanghaj mają porównywalne warunki i potrzeby w zakresie mobilności, ale też w zakresie elastyczności i oczekiwań klientów. Większość ekspertów postrzega USA jako siłę napędową technik autonomicznej jazdy. Niekoniecznie wszystkie nowe rozwiązania techniczne będą tam w pierwszej kolejności rozwijane i wdrażane, ale z pomocą kapitału i wiedzy eksperckiej z pewnością będą tam kreowane. – Stany Zjednoczone często przyjmują rolę inkubatora; wcześnie wytyczają nowe szlaki. Z drugiej strony w Chinach nowe technologie są często szybko wprowadzane i skalowane – mówi Uta Karen Klawitter, szefowa działu General Counsel Legal Services w AUDI AG.

Chiny są postrzegane jako pionier w dziedzinie skalowania i szerokiego dostępu do nowoczesnych technologii. Przyczyną tego jest determinowana przez państwo rozbudowa infrastruktury oraz wysoki stopień społecznej akceptacji dla nowych technologii. Zdaniem ekspertów Niemcy i Europa, oprócz odgrywania ważnej roli rynków zbytu, będą za dziesięć lat przede wszystkim miejscem innowacji w zakresie technologii pojazdów i ich seryjnej produkcji. W związku z tym europejskie regulacje dotyczące praw konsumentów i ochrony danych będą miały wpływ na warunki globalne i standardy produktów dla całej branży.

Akceptacja w dużej mierze zależy od osobistych doświadczeń

W 2030 r. mobilność będzie w dużym stopniu charakteryzować się nowym rodzajem ruchu mieszanego, w którym pojazdy autonomiczne będą spotykać się z pojazdami prowadzonymi przez ludzi. Użytkownicy dróg będą się stopniowo dostosowywać nawzajem i będą musieli nauczyć się nowych zasad. Prognoza: ludzie będą potrzebowali czasu, by nawiązać dobrą relację zaufania z autonomiczną jazdą, bo będzie to znacząca zmiana społeczna i kulturowa. – Tylko wzrost, którego oczekujemy w zakresie komfortu, bezpieczeństwa i dostępności, będzie wystarczająco uzasadniał potrzebę akceptacji i zaufania do nowej technologii – mówi ekspert Hiltrud Werner, członek zarządu Volkswagen AG odpowiedzialna za integralność i obszar prawny.

Koncepcje mobilności oparte na tworzeniu sieci i przekazywaniu danych, mogą mieć nie tylko potencjał bardziej wydajnego, a tym samym bardziej zrównoważonego pod względem ekologicznym ruchu drogowego, ale również ogromny wpływ społeczny. Obejmuje to nowe usługi, które są zorientowane na ludzkie potrzeby i, w idealnym układzie, prowadzą do nowej formy mobilności, bardziej integrującej i bardziej społecznej. – Chodzi również o lepszy dostęp do mobilności. Mobilność jest bowiem kluczem do dostępu do miejsc pracy, opieki medycznej, czystej żywności i tak dalej – dodaje ekspert Huei Peng, profesor inżynierii mechanicznej i dyrektor Mcity na Uniwersytecie Michigan.

Unikanie wypadków i ryzyka, a nie sztuczne eksperymenty myślowe

Jakich sytuacji unikać w pierwszej kolejności? Jeśli w ten sposób będziemy ustalać porządek, daleko nie zajedziemy – zauważa Christoph Lütge, dyrektor Instytutu Etyki Sztucznej Inteligencji na Uniwersytecie Technicznym w Monachium. Zmaganie się z dylematami w sytuacjach wypadków jest nieuniknione dla zrozumienia etycznych aspektów autonomicznej jazdy. Jednak dyskusja na ten temat jest często emocjonalna i, z perspektywy niektórych ekspertów, zideologizowana w oparciu o względy bezpieczeństwa i etyki.

Z tego powodu eksperci są zgodni, że kolejnym ważnym krokiem jest jasne zdefiniowanie podstaw etycznych w oparciu o realistyczne sytuacje oraz podjęcie rzeczywistych wyzwań i pytań, z którymi muszą się zmierzyć firmy i prawodawcy.

&Audi Initiative

Audi stworzyło inicjatywę &Audi Initiative w roku 2015. Producent chce ją wykorzystać do stymulowania interdyscyplinarnej wymiany poglądów, badań i doświadczeń z szeroko pojętej dziedziny nowych technologii, takich jak sztuczna inteligencja i autonomiczna jazda. Dodatkowo, ma ona wspierać pozytywną akceptację nowych technologii w dłuższej perspektywie czasowej i definiować oczekiwania społeczne dotyczące możliwości i ograniczeń z tym związanych. Celem &Audi Initiative w badaniu „SocAIty” było przyczynienie się do publicznej debaty na temat autonomicznej jazdy i jej odpowiedzialnego zastosowania w mobilności przyszłości.

Źródło: Audi

Reklama

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę
Reklama